- Naczelne to jedyne ssaki, u których wcześniej zaobserwowano podobne zachowania.
- Zdaniem badaczy Veronika nauczyła się korzystać z narzędzi dzięki warunkom życia, na które większość krów nie może liczyć.
- Jak nowe badanie "może zmienić nasze podejście do krów"?
Witgar Wiegele z Nötsch w południowej Austrii ponad 10 lat temu zauważył, że jego krowa Veronika sięga po patyki, by móc się podrapać. Przyjaciel rolnika sfilmował zachowanie zwierzęcia, a gdy Alice Auersperg, biolożka poznawcza z wiedeńskiego Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej, w 2025 roku wydała książkę "Der Erfindergeist der Tiere" (pol. pomysłowość zwierząt), postanowił wysłać jej nagranie.
Auersperg początkowo nie miała pewności, czy niezwykły widok nie jest w rzeczywistości wytworem sztucznej inteligencji. - Z łatwością można stworzyć deepfake lub wyćwiczyć określone zachowania - zauważa ekspertka w dziedzinie zachowań zwierząt w rozmowie z Deutsche Welle. Zaintrygowana nagraniem, wraz z kolegą z uniwersytetu Antoniem Osuną-Mascaró postanowiła udać się na farmę na południowych rubieżach Austrii.
Wyjątkowe zachowanie krowy
- Spodziewaliśmy się, że spędzimy wiele godzin na łące, czekając, aż zacznie używać narzędzia - mówi Osuna-Mascaró, cytowany na stronie wiedeńskiej uczelni. - Ale Veronika nas zaskoczyła: zaczęła używać kija w momencie, gdy tylko został jej podany. Podniosła go swoim językiem niczym dłonią, precyzyjnie trzymała go w ustach, ustawiła w linii z ciałem i pocierała nim części pleców, do których nie mogła dotrzeć w inny sposób - dodaje biolog.
Badacze postanowili przyjrzeć się zachowaniu krowy. Zauważyli, że gdy Veronika dostaje szczotkę, częściej drapie się końcówką z włosiem niż kijem. Końcówki z włosiem chętniej używa do drapania tylnej połowy oraz górnych części ciała, zaś kija do drapania ciała tam, gdzie skóra jest miękka i delikatna.
Odkrycie zmieni sposób postrzegania krów?
Odkrycie, że przedstawicielka bydła domowego potrafi w ten sposób korzystać z narzędzi, jest niebagatelne, gdyż - jak podkreślają austriaccy badacze - wcześniej podobnych zachowań nie zaobserwowano u ssaków innych niż naczelne. Ich ustalenia "zachęcają do ponownej oceny zdolności poznawczych zwierząt gospodarskich" - czytamy w badaniu opublikowanym na łamach czasopisma "Current Biology" 19 stycznia.
"Nowe badanie może zmienić nasze podejście do krów" - podkreśla Uniwersytet Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu w komunikacie.
Veronika krowim Einsteinem?
Na całym świecie żyją miliardy krów. Jak to możliwe, że wcześniej nie zaobserwowano podobnych zachowań? Czy 13-letnia obecnie Veronika z Nötsch jest wyjątkowa? - Nie uważamy, że jest krowim Einsteinem - podkreśla Auersperg w rozmowie z DW. Badaczka podejrzewa, że to warunki życia ułatwiły bohaterce badań korzystanie z narzędzi.
W przeciwieństwie do większości krów, Veronika nie jest hodowana dla mięsa czy mleka. Jest traktowana jak zwierzę domowe, ma dostęp do zabawek i łąki. Właściciel krowy twierdzi, że potrzebowała ona lat praktyki na dopracowanie techniki drapania. "Większość krów nie dożywa 13 lat" - pisze Deutsche Welle.
Autorzy nowego badania zauważają natomiast, że pomimo ponad 10 tys. lat udomowienia, badania poświęcone bydłu często ograniczają się do kwestii takich, jak produktywność i dobrostan. - Nie chodzi o twierdzenie, że krowy są mądrzejsze, niż nam się wydawało - mówi Auersperg, cytowana na stronie Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu. - Chodzi o uznanie, że nasze założenia dotyczące inteligencji zwierząt są kształtowane przez to, jak je traktujemy i na co zwracamy uwagę - podsumowuje.
Autorka/Autor: Maciej Wacławik//az
Źródło: Deutsche Welle, cell.com, vetmeduni.ac.at
Źródło zdjęcia głównego: Cable News Network Inc. All rights reserved 2026