Korea Południowa. Pierwszy taki alarm przed upałem w historii

Upalny dzień w koreańskim Gyeongsan
Upalny dzień w koreańskim Gyeongsan
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
W Korei Południowej wydano alarm przed ekstremalną falą upałów - pierwszy od momentu wprowadzenia nowego systemu ostrzeżeń. W niedzielę obowiązywał on w dwóch miastach na południowym wschodzie.

Ostrzeżenie przed ekstremalną falą upałów objęło swoim zasięgiem miasta Gyeongsan i Pohang na południowym wschodzie kraju. Było to pierwsze uruchomienie nowego systemu ostrzegania. W sobotę termometry w Gyeongsan pokazały maksymalnie 39,9 st. C, a w niektórych dzielnicach Pohang - 37,2 st. C.

Korea Południowa. Nowy system ostrzeżeń

Nowy, trzypoziomowy system ostrzegania społeczeństwa przed ekstremalnymi temperaturami wprowadzono w czerwcu. Eksperci uznali, że poprzedni, dwupoziomowy, niewystarczająco chronił społeczeństwo przed falami upałów.

>>> CZYTAJ TEŻ: Fala gorąca nad Europą Zachodnią, katastrofa ekologiczna we Włoszech

Zgodnie z nowymi zasadami ostrzeżenie przed ekstremalnymi upałami wydaje się, gdy w danym regionie przez co najmniej dwa kolejne dni odnotowuje się maksymalną temperaturę odczuwalną wynoszącą 35 stopni Celsjusza lub wyższą, a prognozy wskazują, że przez co najmniej jeden dzień więcej temperatura odczuwalna osiągnie 38 st. C. Ostrzeżenie wydaje się także przy prognozach zakładających wystąpienie temperatury maksymalnej 39 st. C lub wyższej.

Mieszkańcom miast zalecono zaprzestanie aktywności na świeżym powietrzu, schronienie się w zacienionych miejscach, dbanie o nawodnienie organizmu oraz sprawdzanie, czy wszystko jest w porządku z osobami szczególnie wrażliwymi na upały. Koreańska agencja meteorologiczna KMA ostrzegła, że wydanie tego ostrzeżenia oznacza realne zagrożenie nawet dla zdrowych dorosłych.

Źródło: Reuters, The Korea Herald, Yonhap News
Czytaj także: