Katania, Sycylia. Kolejne ograniczenia na ważnym lotnisku

Etna wciąż uprzykrza życie-0006
Etna wciąż uprzykrza życie
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W niedzielę Etna, wulkan na włoskiej Sycylii, weszła w nową fazę aktywności i zaczęła emitować kolejne porcje pyłu. W związku z tym ograniczono pracę lotniska w Katanii.

"Z powodu nowej fazy aktywności wulkanu Etna praca lotniska w Katanii na Sycylii została ograniczona" - poinformowała w poniedziałek SAC, spółka zarządzająca tym portem lotniczym. Choć odloty odbywają się bez ograniczeń, liczbę przylotów zmniejszono do 10 na godzinę. Taka sytuacja potrwa co najmniej do południa we wtorek. SAC zaapelowała do turystów, by zanim ruszą na lotnisko skontaktowali się z liniami lotniczymi.

Katania, Sycylia. Największy paraliż od 20 lat

Nowa faza erupcyjna Etna rozpoczęła się dzień po ponownym całkowitym otwarciu lotniska w Katanii, będącego największym na wyspie. Port lotniczy Katania-Fontanarossa był zamknięty w szczycie sezonu letniego przez osiem dni z rzędu, do 15 sierpnia, z powodu wyjątkowo długiej aktywności Etny. Odwołanych zostało kilkaset lotów, a wiele przekierowano do innych sycylijskich miast. Był to, jak przyznała dyrekcja lotniska, największy taki kryzys od 20 lat. Trudności wynikające z odwołanych, opóźnionych i przekierowanych lotów dotknęły około 100 tys. pasażerów - podały włoskie media.

Źródło: PAP
Czytaj także: