"Z powodu nowej fazy aktywności wulkanu Etna praca lotniska w Katanii na Sycylii została ograniczona" - poinformowała w poniedziałek SAC, spółka zarządzająca tym portem lotniczym. Choć odloty odbywają się bez ograniczeń, liczbę przylotów zmniejszono do 10 na godzinę. Taka sytuacja potrwa co najmniej do południa we wtorek. SAC zaapelowała do turystów, by zanim ruszą na lotnisko skontaktowali się z liniami lotniczymi.
Katania, Sycylia. Największy paraliż od 20 lat
Nowa faza erupcyjna Etna rozpoczęła się dzień po ponownym całkowitym otwarciu lotniska w Katanii, będącego największym na wyspie. Port lotniczy Katania-Fontanarossa był zamknięty w szczycie sezonu letniego przez osiem dni z rzędu, do 15 sierpnia, z powodu wyjątkowo długiej aktywności Etny. Odwołanych zostało kilkaset lotów, a wiele przekierowano do innych sycylijskich miast. Był to, jak przyznała dyrekcja lotniska, największy taki kryzys od 20 lat. Trudności wynikające z odwołanych, opóźnionych i przekierowanych lotów dotknęły około 100 tys. pasażerów - podały włoskie media.