Miał 150 lat, czyli był młodzieniaszkiem. Niezwykły widok na plaży

Rekin polarny został wyrzucony na brzeg w północno-wschodniej Irlandii. To pierwszy taki przypadek w tym kraju. Rekiny te cieszą się niezwykłą jak na kręgowce długowiecznością - potrafią żyć nawet kilkaset lat.

Irlandzka Grupa ds. Waleni i Delfinów (IWDG) poinformowała, że w sobotę jej wolontariusze otrzymali informację o martwym rekinie wyrzuconym na brzeg. Ryba została znaleziona na plaży w pobliżu miejscowości Finisklin.

Zgłaszający zdarzenie przekazali, że był to rekin olbrzymi, stosunkowo często spotykany w wodach Atlantyku. Gdy eksperci udali się na miejsce, zobaczyli jednak przedstawiciela zupełnie innego, znacznie bardziej zaskakującego gatunku.

Długowieczny kręgowiec

Na plaży leżał rekin polarny (Somniosus microcephalus). Przedstawiciele tego gatunku rzadko opuszczają zimne wody Arktyki i północnego Atlantyku - do tej pory żaden z nich nie był widziany w Irlandii. Martwy samiec mierzył około trzech metrów długości, a jego wiek oceniono na około 150 lat. Wbrew pozorom oznacza to, że był on dość młody.

- Rekin grenlandzki jest najdłużej żyjącym kręgowcem na świecie, żyjącym nawet kilka stuleci. Najstarszy odnotowany osobnik miał ponad pół tysiąca lat - wyjaśnili eksperci.

Rekiny polarne osiągają dojrzałość płciową w wieku około 150 lat, a matki rodzą młode po okresie ciąży trwającym od 8 do 18 lat.

Jak podał nadawca RTE, ciało zwierzęcia zostało zabezpieczone i przekazane Irlandzkiemu Muzeum Narodowemu. Zanim rekin trafi jednak na ekspozycję, przejdzie szczegółową sekcję zwłok. Eksperci mają nadzieję, że dostarczy ona nowych danych dla lepszego poznania tego rzadkiego, głębinowego gatunku.

Źródło: RTE, IWDG
Czytaj także: