Zmagają się ze skutkami burzy, na horyzoncie majaczy kolejna

Hiszpania zmaga się ze skutkami burzy Leonardo
Południowa Hiszpania po burzy Leonardo
Źródło: Reuters
Hiszpania zmaga się ze skutkami burzy Leonardo. Na południu kraju doszło do powodzi, a władze ewakuowały tysiące mieszkańców. Meteorolodzy ostrzegają przed kolejną silną burzą.

W ostatnich dniach Półwysep Iberyjski zmagał się z burzą Leonardo. Żywioł uderzył w środku tygodnia, przynosząc znaczne opady i silny wiatr najpierw do Portugalii, a potem do Hiszpanii.

W gminie Sayalonga w prowincji Malaga w piątek znaleziono ciało. To prawdopodobnie poszukiwana kobieta, którą w środę porwała wezbrana rzeka.

"To szalone. Nigdy czegoś takiego nie widziałem"

W wielu miejscach zanotowano rekordowe opady. Pasjonat zjawisk pogodowych Javier Ruiz z miejscowości Benaojan w Andaluzji powiedział, że na swojej stacji meteorologicznej odnotował opady deszczu rzędu 304,9 litra wody na metr kwadratowy. Przyznał, że nigdy nie widział tak intensywnych opadów.

- Przez całe życie nie widziałem, by padało tak dużo jak w ostatnich dniach. Nie widziałem, by ktoś zebrał w jeden dzień 304,9 litra jak ja. To szalone. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - relacjonował w rozmowie z agencją informacyjną Reuters.

Ewakuacje, zalania i osuwiska

W związku z ulewami przyniesiony przez Leonardo do czwartkowego wieczora władze ewakuowały ponad siedem tysięcy osób. Większość z nich to mieszkańcy wspólnot autonomicznych Andaluzja i Estremadura na południu kraju.

- W ostatnich dniach przeszły tu bardzo silne wichury z ulewnym deszczem. Od środy pada niemal bez przerwy. Ziemia jest bardzo nasiąknięta i w niektórych miejscach doszło do osunięcia skarp na drogi. Wiele tras znajduje się pod wodą, podobnie jak nasze pola - poinformowała mieszkanka Estremadury Maria Azevedo. Dodała, że kilkanaście wsi w regionie zostało odciętych od świata.

Bardzo niebezpiecznie było w miejscowości Grazalema, z której władze ewakuowały około 1500 osób. Woda przeciekała przez ściany domów i płynęła ulicami wartkim potokiem. Pojawiło się również ryzyko osuwisk, ponieważ jak wytłumaczył geolog Nahum Mendez-Chazarra na Uniwersytecie w Walencji, tamtejsze góry są zbudowane ze skał przepuszczalnych, które rozpuszczają się po wchłonięciu dużej ilości wody.

Hiszpania zmaga się ze skutkami burzy Leonardo
Hiszpania zmaga się ze skutkami burzy Leonardo
Źródło: PAP/EPA/RAUL SANCHIDRIAN

Nadchodzi kolejna burza

Niestety nie zapowiada się na koniec opadów. Synoptycy hiszpańskiej agencji meteorologicznej (AEMET) ostrzegają przed Martą, kolejną burzą, która ma uderzyć już w sobotę. Jak przekazał prezydent Andaluzji Juan Manuel Moreno, to zagrożenie zwłaszcza dla mieszkańców okolic miast Jean i Kordoba, gdzie sytuacja jest trudna, a może się jeszcze pogorszyć.

- Spodziewamy się około 30 litrów deszczu na metr kwadratowy. W innych okolicznościach nie byłoby to wiele, ale teraz to dużo, ponieważ ziemia nie jest w stanie przyjąć wody, a rzeki i zbiorniki są pełne - powiedział polityk podczas piątkowej konferencji prasowej.

Opracował Krzysztof Posytek

Czytaj także: