Huragan Lowell zbliża się do wysp, wysokie fale kuszą surferów. "Sytuacja jest bardzo niebezpieczna"
Wraz ze zbliżaniem się huraganu Lowell mieszkańcy i osoby przebywające na wyspach powinni liczyć się z dalszym wzrostem fal, silnym wiatrem i ulewnymi opadami. Szczególnie niebezpiecznie może być na południu i zachodzie Hawajów, gdzie gwałtowne zmiany warunków na oceanie już teraz stanowią poważne zagrożenie.
- Fale pojawiają się bardzo szybko i równie szybko opadają. Dlatego są bardzo zdradliwe - powiedział Ken Suiso, były ratownik. Jego zdaniem, zainteresowanie surferów falami, jakie pojawiają się ze względu na wzmożoną aktywność oceanu przez Lowella, może być niebezpieczne. - Mogą być bardzo nieprzewidywalne - powiedział Suiso i dodał, że w ciągu kilku godzin fale wzrosły z ponad pół metra do nawet pięciu metrów.
Fale, które wywołał Lowell, już docierają do wysp
Ian Morrison, meteorolog z amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA), powiedział, że fale wywołane przez Lowella już docierają do wysp i będą się nasilać. Jak zaznaczył, mieszkańcy i turyści powinni spodziewać się przede wszystkim ulewnych deszczy, wysokich fal i silnego wiatru, szczególnie wzdłuż południowych i zachodnich wybrzeży.
- Skutkiem są też ulewne deszcze oraz niebezpiecznie wysokie fale - powiedział Morrison. - Sytuacja jest więc bardzo niebezpieczna - dodał.
Doświadczeni surferzy ostrzegają
Mimo zagrożenia potężne fale przyciągają na wybrzeże surferów i widzów. Profesjonalni surferzy apelują jednak do wszystkich, którzy rozważają wejście do wody, aby najpierw dokładnie ocenili warunki.
- Jeśli wydaje ci się, że fale są duże, to znaczy, że takie są - powiedział Edward Fiel, instruktor ze szkoły serfowania Island Fiel Surf. - Jak nie masz pewności, to warto zapytać miejscowych - dodał. Ekspert zachęcał również do obserwowania oceanu przed wejściem do wody, szczególnie w miejscach, w których nie ma ratowników.
Mieszkańcy przygotowują się na trudne warunki
Mieszkańcy Hawajów przygotowują się również na możliwość wystąpienia trudnych warunków pogodowych i związanych z nimi przerw w dostawach prądu czy problemów z przemieszczaniem się po wyspach.
- W tym roku mieliśmy już tak wiele ostrzeżeń przed huraganami - powiedziała Jennifer Dalgamouni, mieszkanka dzielnicy Manoa Valley, która gromadziła zapasy żywności i innych niezbędnych artykułów po tym, jak w tym roku kilkakrotnie pojawiło się zagrożenie burzami oraz huraganami.
Lowell zmienia kierunek
Lowell przemieszcza się obecnie w kierunku północno-zachodnim z prędkością około ośmiu kilometrów na godzinę. W niedzielę spodziewany jest skręt żywiołu na północ. Jednocześnie w nocy z niedzieli na poniedziałek oraz w poniedziałek ma wzrosnąć prędkość przemieszczania się huraganu. Zgodnie z prognozowaną trasą w poniedziałek w nocy lokalnego czasu centrum huraganu Lowell ma przejść przez część Morskiego Pomnika Narodowego Papahanaumokuakea, położonego na zachód od głównych wysp hawajskich.
Maksymalna prędkość wiatru wynosi około 200 kilometrów na godzinę, z silniejszymi porywami. Lowell jest obecnie huraganem kategorii trzeciej w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.
Ulewne deszcze i ryzyko powodzi
Jednym z największych zagrożeń związanych z Lowellem będą intensywne opady deszczu. Według prognoz huragan może przynieść od 100 do 200 litrów na metr kwadratowy deszczu na całych Hawajach, a lokalnie sumy opadów mogą przekroczyć nawet 300 l/mkw. Może to powodować poważne, lokalne podtopienia oraz poważniejsze powodzie, szczególnie w połączeniu z silnym wiatrem.