El Nino to anomalia pogodowa, która występuje na Oceanie Spokojnym. Pojawia się, gdy temperatura na powierzchni wody w strefie równikowej jest ponadprzeciętnie wysoka. Zjawisko to wiąże się też z osłabieniem pasatów, czyli stałego wiatru wiejącego w strefie międzyzwrotnikowej. Zmiana temperatury powierzchni oceanu ma wpływ na wzorce pogodowe na obszarze od Ameryki Północnej i Południowej, przez Azję Południowo-Wschodnią i Australię, aż po wschodnie wybrzeża Afryki.
W środę Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) podała, że prawdopodobieństwo wystąpienia El Nino w okresie od czerwca do sierpnia 2026 roku wzrosło do 80 procent. Według prognoz warunki takie mają utrzymać się co najmniej do listopada. Meteorolodzy ostrzegli, że tegoroczna anomalia może okazać się wyjątkowo silna - być może nawet rekordowo.
Może paść niepokojący rekord
Za bardzo silne uważa się El Nino, podczas którego temperatura wód powierzchniowych wzrasta o więcej niż dwa stopnie w stosunku do długoterminowej średniej. Od 1950 roku takie "super El Nino" zdarzyły się tylko kilka razy. Niektóre agencje meteorologiczne prognozują, że tegoroczne zjawisko może być najsilniejszym w historii.
Dlaczego tegoroczna anomalia może być aż tak intensywna? W okresie od końca kwietnia do połowy maja temperatura wód powierzchniowych w środkowo-wschodniej części równikowego Pacyfiku zbliżała się do progów charakterystycznych dla anomalii. Jednocześnie głębiej pod powierzchnią oceanu temperatury wody były o ponad sześć stopni Celsjusza wyższe niż zazwyczaj, stanowiąc silnik napędowy dla El Nino.
- El Nino doleje oliwy do ognia w ocieplającym się świecie. Skutki będą poważniejsze niż zwykle i obejmą jeszcze większe obszary, przekraczając granice z niszczycielską prędkością - ostrzegł sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.
Ekstremalne zjawiska i obawa o przyszłość
W jaki sposób El Nino wpływa na wzorce pogodowe? Cieplejsza woda przy powierzchni Pacyfiku stanowi paliwo napędowe do rozwoju silnych burz, a osłabione pasaty powodują przemieszczanie się strefy opadów. W niektórych częściach świata oznacza to większe ryzyko ulew i powodzi, a w niektórych susze. Na dodatek El Nino dodatkowo podwyższa globalną temperaturę powietrza, co sprzyja ekstremalnym zjawiskom pogodowym w niektórych częściach świata.
Według WMO od czerwca do sierpnia należy się spodziewać ponadprzeciętnych temperatur powietrza w większości regionów świata. Moga się one utrzymać nawet do listopada.
Silne El Nino zwykle powoduje napływ gorącego i suchego powietrza nad niektóre obszary Ameryki Południowej, Azji Południowo-Wschodniej i Australii, zwiększając ryzyko susz i pożarów. W przeszłości "super El Nino" powodowały wzrost cen żywności i globalną utratę dochodów rzędu miliardów dolarów na skutek m.in. zniszczenia plonów.
- Musimy przygotować się na potencjalnie silne zjawisko El Nino, które zaostrzy suszę i intensywne opady deszczu oraz zwiększy ryzyko fal upałów zarówno na lądzie, jak i w oceanach - przekazała dyrektor generalna WMO Celeste Saulo. - Będziemy monitorować warunki w nadchodzących miesiącach, aby wspierać rządy, agencje humanitarne i wrażliwe na zmiany klimatu sektory. Wczesne prognozy i ostrzeżenia mają kluczowe znaczenie dla ratowania życia oraz łagodzenia skutków zjawiska - dodała.