USA. Pierwsze ofiary śmiertelne śnieżycy. 900 tysięcy domów bez prądu

G_hdvwSXkAE996_
Śnieg przykrył Oklahoma City
Źródło: Reuters
Zimowa burza szaleje nad Stanami Zjednoczonymi. Do tej pory na skutek silnego mrozu zginęło sześć osób. Ponad 900 tysięcy odbiorców straciło w sobotę dostęp do prądu - miejscami utrudnienia mogą potrwać nawet kilka dni. Odwołano także ponad 17 tysięcy lotów.

W wyniku trwającej burzy odciętych od prądu zostało ponad 900 tysięcy odbiorców, głównie na południu Stanów Zjednoczonych - wynika z danych portalu PowerOutage. To skutek opadów śniegu oraz marznącego deszczu, które od piątku przechodzą nad centralnymi i wschodnimi stanami. Operatorzy szacują, że w niektórych stanach przerwy w dostawach mogą potrwać kilka dni.

Sześć ofiar śmiertelnych

Według portalu CNN na skutek wychłodzenia do tej pory zmarło co najmniej sześć osób - trzy w Nowym Jorku, dwie w Luizjanie i jedna w Michigan. Lokalne służby apelowały o pozostanie w domach także z powodu trudnych warunków na drogach - miejscami drogi były białe.

Obfite opady śniegu związane z burzą doprowadziły do utrudnień na wielu drogach. W ​​Louisville w stanie Kentucky doszło do wypadków samochodowych spowodowanych śliską nawierzchnią. Wybrane odcinki autostrad międzystanowych zostały zamknięte z powodu niebezpiecznych warunków na obszarze objętym burzą. Od soboty w Stanach Zjednoczonych odwołano także ponad 17 tysięcy lotów.

Gdzie spadło najwięcej śniegu

Mocno sypnęło śniegiem w Górach Skalistych. W mieście Crested Butte w Kolorado spadło go prawie 60 centymetrów - podała stacja CNN. Dodała, że sporo białego puchu (około 33 cm) pojawiło się też w okolicach zbiornika zaporowego Bonito Lake w Nowym Meksyku.

W Gibson w Arkansas oraz w Adzie i Delphos w Kansas napadało prawie 21 centymetrów śniegu. Spora pokrywa śnieżna (19 cm) utworzyła się też w Porum w Oklahomie.

Klatka kluczowa-184166
Śnieżyca w USA
Źródło: ENEX

Stan wyjątkowy

W związku z trudną sytuacją pogodową prezydent USA Donald Trump wprowadził w sobotę w 10 stanach położonych na południowym wschodzie kraju stan wyjątkowy.

Prezydent zatwierdził deklaracje dla: Tennessee, Georgii, Karoliny Północnej, Maryland, Arkansas, Kentucky, Luizjany, Missisipi, Indiany i Wirginii Zachodniej, o czym poinformował w poście na portalu Truth Social. "Bądźcie bezpieczni i ciepło się trzymajcie" - dodał Trump.

Wcześniej w sobotę Trump zatwierdził ogłoszenie stanu wyjątkowego dla Karoliny Południowej i Wirginii. Prezydent nazwał śnieżyce "historyczną burzą".

"Zostańcie w domach"

Sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego USA Kristi Noem zaapelowała do Amerykanów, aby "nie wyjeżdżali na drogi i, jeśli to możliwe, pozostali w domach".

- Jeśli to możliwe, zostańcie w domu, opiekujcie się członkami swoich rodzin, doglądajcie sąsiadów i współpracujcie z lokalnymi władzami, aby przetrwać tę trudną burzę - powiedziała w sobotę Noem na konferencji prasowej w siedzibie Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego w Waszyngtonie.

Z powodu ujemnych temperatur w szczególnie trudnej sytuacji znajdują się osoby w kryzysie bezdomności. W czwartek burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani uruchomił "Code Blue". Procedura nakłada obowiązek przyjmowania osób bezdomnych i zapewniania im schronienia podczas niskich temperatur.

OGLĄDAJ: "Jestem w szoku, tego nie da się opisać". Tomasiak z kolejnym medalem!
pap_20260214_2K8

"Jestem w szoku, tego nie da się opisać". Tomasiak z kolejnym medalem!
WYDANIE SPECJALNE

pap_20260214_2K8
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: