W wyniku trwającej burzy odciętych od prądu zostało ponad 900 tysięcy odbiorców, głównie na południu Stanów Zjednoczonych - wynika z danych portalu PowerOutage. To skutek opadów śniegu oraz marznącego deszczu, które od piątku przechodzą nad centralnymi i wschodnimi stanami. Operatorzy szacują, że w niektórych stanach przerwy w dostawach mogą potrwać kilka dni.
Sześć ofiar śmiertelnych
Według portalu CNN na skutek wychłodzenia do tej pory zmarło co najmniej sześć osób - trzy w Nowym Jorku, dwie w Luizjanie i jedna w Michigan. Lokalne służby apelowały o pozostanie w domach także z powodu trudnych warunków na drogach - miejscami drogi były białe.
Obfite opady śniegu związane z burzą doprowadziły do utrudnień na wielu drogach. W Louisville w stanie Kentucky doszło do wypadków samochodowych spowodowanych śliską nawierzchnią. Wybrane odcinki autostrad międzystanowych zostały zamknięte z powodu niebezpiecznych warunków na obszarze objętym burzą. Od soboty w Stanach Zjednoczonych odwołano także ponad 17 tysięcy lotów.
Gdzie spadło najwięcej śniegu
Mocno sypnęło śniegiem w Górach Skalistych. W mieście Crested Butte w Kolorado spadło go prawie 60 centymetrów - podała stacja CNN. Dodała, że sporo białego puchu (około 33 cm) pojawiło się też w okolicach zbiornika zaporowego Bonito Lake w Nowym Meksyku.
W Gibson w Arkansas oraz w Adzie i Delphos w Kansas napadało prawie 21 centymetrów śniegu. Spora pokrywa śnieżna (19 cm) utworzyła się też w Porum w Oklahomie.
Stan wyjątkowy
W związku z trudną sytuacją pogodową prezydent USA Donald Trump wprowadził w sobotę w 10 stanach położonych na południowym wschodzie kraju stan wyjątkowy.
Prezydent zatwierdził deklaracje dla: Tennessee, Georgii, Karoliny Północnej, Maryland, Arkansas, Kentucky, Luizjany, Missisipi, Indiany i Wirginii Zachodniej, o czym poinformował w poście na portalu Truth Social. "Bądźcie bezpieczni i ciepło się trzymajcie" - dodał Trump.
Wcześniej w sobotę Trump zatwierdził ogłoszenie stanu wyjątkowego dla Karoliny Południowej i Wirginii. Prezydent nazwał śnieżyce "historyczną burzą".
"Zostańcie w domach"
Sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego USA Kristi Noem zaapelowała do Amerykanów, aby "nie wyjeżdżali na drogi i, jeśli to możliwe, pozostali w domach".
- Jeśli to możliwe, zostańcie w domu, opiekujcie się członkami swoich rodzin, doglądajcie sąsiadów i współpracujcie z lokalnymi władzami, aby przetrwać tę trudną burzę - powiedziała w sobotę Noem na konferencji prasowej w siedzibie Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego w Waszyngtonie.
Z powodu ujemnych temperatur w szczególnie trudnej sytuacji znajdują się osoby w kryzysie bezdomności. W czwartek burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani uruchomił "Code Blue". Procedura nakłada obowiązek przyjmowania osób bezdomnych i zapewniania im schronienia podczas niskich temperatur.
Autorka/Autor: os,anw,ast
Źródło: CNN, Reuters, PAP, MDTA
Źródło zdjęcia głównego: Maryland Department of Transportation/X