Od fali upałów do powodzi. Aura najbardziej rozchwiana od lat

Upał w Sydney (zdjęcie ilustracyjne)
Strażacy walczą z pożarami w stanie Wiktoria
Źródło: Reuters/Wandong Fire Brigade
Minione lato w Australii było najbardziej wilgotne w ciągu ostatnich dziesięciu lat i ósme pod względem upałów w historii pomiarów - wynika z analizy Biura Meteorologicznego. W ostatnich miesiącach Australijczycy mierzyli się zarówno z ekstremalnymi upałami, jak i falami powodzi.

Lato w Australii zwykle trwa od grudnia do lutego. Na południu kraju zazwyczaj utrzymuje się wtedy upalna aura, a na północy panuje szczyt pory deszczowej. Jak wynika z analizy australijskiego Biura Meteorologicznego, miniony sezon letni był ósmym najgorętszym w historii pomiarów (czyli od 1910 roku) ze średnią temperaturą wyższą o 1,1 stopnia Celsjusza względem lat 1961-1990. Jednocześnie w tym okresie odnotowano aż o 32 procent więcej deszczu niż wieloletnia średnia, co sprawiło, że lato 2025/2026 było najbardziej wilgotne w ostatniej dekadzie.

Ekstremalny upał i powodzie

Uwagę meteorologów zwróciła sytuacja pogodowa w Australii Południowej, gdzie aura była najbardziej rozchwiana od lat. W styczniu mieszkańcy tego regionu doświadczyli ekstremalnych upałów. 29 i 30 stycznia termometry w miastach Andamooka i Port Augusta pokazały 50 stopni Celsjusza. "Fala upałów pod koniec stycznia była szczególnie dotkliwa. 62 stacje (w całym kraju - red.) odnotowały najwyższą w historii maksymalną temperaturę w ciągu dnia między 26 a 31 stycznia" - czytamy w podsumowaniu Biura Meteorologicznego.

Po gorącym styczniu nastąpił niezwykle wilgotny luty. W wielu częściach Australii z nieba lały się strugi deszczu. Australijscy meteorolodzy podkreślili, że zmiana warunków z suchych na wilgotne były "naprawdę niezwykła". Po falach upałów i związanych z nimi pożarami nastąpiły ulewy i powodzie.

- Opady deszczu w lecie były szczególnie intensywne w lutym w dużej części kraju. Zwłaszcza w Australii Południowej - powiedziała Qian Zhou, klimatolożka Biura Meteorologicznego. Dodała, że w tym stanie opady były wyższe o 356 procent od średniej, co było drugim najwyższym wynikiem od 2011 roku.

Wpływ zmiany klimatu

W podsumowaniu Biuro zaznaczyło, że lato w Australii zawsze związane jest z ekstremalnymi warunkami, ale z powodu globalnego ocieplenia niebezpieczne zjawiska w najbliższych latach mogą się nasilać.

- Wiemy, że wraz ze zmianami klimatu nasilają się warunki sprzyjające upałom i pożarom. W niektórych częściach Australii ekstremalne opady deszczu również stają się intensywniejsze - stwierdził prof. Andrew King, klimatolog z Uniwersytetu w Melbourne.

Opracował Franciszek Wajdzik

Czytaj także: