TVN Meteo | Świat

Inwazja chrząszczy w miastach, awaria energetyczna. Ekstremalne upały w Argentynie

TVN Meteo | Świat

Aktualizacja:
Autor:
kw
Źródło:
Reuters
Fala upałów w Argentynie
Fala upałów w ArgentynieReuters
wideo 2/2
ReutersFala upałów w Argentynie

Argentyna mierzy się z potężną falą upałów. Temperatura przekracza miejscami 45 stopni Celsjusza, co sprzyjają rozmnażaniu się chrząszczy. Owady znajdowane są między innymi w odpływach wody, na dnie basenów i na tarasach.

Argentyna zmaga się z silną falą upałów. Temperatura miejscami przekracza 45 stopni Celsjusza, czyniąc kraj jednym z najgorętszych obecnie miejsc na Ziemi.

Awaria sieci energetycznej

Oprócz upałów setki tysięcy ludzi mierzą się z awariami prądu, ponieważ w stolicy kraju - Buenos Aires - doszło do poważnej awarii sieci energetycznej. Krajowy urząd ds. energetyki ENRE oszacował, że wśród ponad 700 tysięcy obywateli, którzy od wtorkowego popołudnia do środowego poranka doświadczyli braku prądu, są zarówno mieszkańcy stolicy, jak i osoby z jej przedmieść.

Władze ENRE zakwestionowały informacje pochodzące od jednego z dostawców energii, jakoby do awarii miał się przyczynić pożar w jednej z dzielnic argentyńskiej stolicy. Dystrybutor prądu sugerował, że wskutek zdarzenia miało dojść do automatycznego wyłączenia prądu w stołecznej sieci.

Główny urząd energetyczny kraju poinformował, że prawdopodobnym powodem awarii była 40-stopniowa fala upałów oraz rekordowe zużycie energii elektrycznej w stołecznej aglomeracji we wtorkowe popołudnie.

Według szacunków wydawanego w Buenos Aires dziennika "Clarin" do środowego przedpołudnia służbom udało się przywrócić dostawy prądu na większości obszaru stołecznej aglomeracji. Wciąż jednak bez energii elektrycznej pozostaje blisko 25 tysięcy osób.

- Wróciłem do domu i okazało się, że nie mamy prądu. Zabrałem dzieci do babci, aby popływały w basenie - powiedział jeden z mieszkańców, Jose Casabal.

Falę upałów napędza zjawisko La Nina. Upały szczególnie uderzają w rolnictwo. Władze Argentyny ostrzegły mieszkańców, by unikali wychodzenia na słońce, nosili lekkie ubrania i pamiętali o nawodnieniu. - Musimy być bardzo ostrożni - powiedział burmistrz Buenos Aires Horacio Rodriguez Larreta.

Inwazja chrząszczy

Upały w północnej prowincji La Pampa sprzyjają rozrastaniu się populacji wielkich chrząszczy. Lokalne media z miasta Santa Isabel donosiły o milionach owadów lęgnących się w gospodarstwach domowych. Chrząszcze znajdowane są między innymi w odpływach wody, na dnie basenów i na tarasach. Masa owadów zalęgła się na dachu budynku miejscowego komisariatu policji. Według zastępcy burmistrza Cristiana Echegaraya, światła uliczne zostaną wyłączone na kilka dni, żeby nie przyciągały chrząszczy. Larwy insektów rozwijają się w glebie zimą, później wypełzają na powierzchnię w celach rozrodczych. Latem przyciągają je do miast rosnące temperatury i światło.

Mogą paść nowe rekordy temperatury

Meteorolog Lucas Berengua powiedział, że fala upałów przekracza wszystkie schematy i może ustanowić nowe rekordy temperatury w kraju.

- Jest to fala upałów o niezwykłych cechach, z ekstremalnymi wartościami temperatury, która będzie analizowana nawet po jej zakończeniu i może wygenerować kilka historycznych rekordów - powiedział Berengua.

Mieszkańcy Argentyny w ostatnich latach mogli zaobserwować niezwykle częste pożary. W jednej z głównych rzek - Paranie - znacząco spadł poziom wody.

- Urodziłam się tutaj - w klimacie umiarkowanym. Widziałam, jak zmieniała się temperatura na przestrzeni lat i to, co mamy obecnie, nie jest tym, do czego jesteśmy przyzwyczajeni - mówiła mieszkanka Argentyny Marta Lorusso. - W połączeniu z niskim ciśnieniem czuję, jakby mnie to zabijało, nie mogę tego znieść. Piję litry wody i robię wszystko, co można. A na dodatek zostałam bez prądu. Nie wiem, co jeszcze mogę zrobić - dodała.

Autor:kw

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Reuters