W ostatnich dniach Polska jest podzielona - zachodnia część kraju doczekała się odwilży, a na wschodzie wciąż panuje mróz. W którą stronę będzie szła pogoda?
Mroźny wyż zwycięży starcie mas powietrza nad Polską
Synoptyk i synoptyk prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski nie ma najlepszych wieści dla osób, które nie lubią mrozu.
- Zdecydowanie zwycięzcą i liderem w nadchodzących dniach i tygodniach będzie mroźne powietrze ze wschodu, ten mróz, który napiera od strony Syberii - przyznał Wasilewski.
Stanie się tak z powodu połączenia się dwóch wyżów - jednego znad Białorusi, a drugiego znajdującego się za Uralem.
- To będzie naprawdę duży ziąb, który już wybiera się w naszą stronę, ale dotrze za kilka dni, za około tydzień, bo tyle mu zajmie pokonanie tej drogi - dodał synoptyk.
Do kiedy potrwa tęgi mróz
W najbliższych kilku dniach temperatura w Polsce będzie jeszcze dość łagodna - mróz będzie kilkustopniowy, a na zachodzie można spodziewać się dodatnich temperatur. Zmieni się to około 20 stycznia. Jak będzie to wyglądać w Warszawie?
- Do 20 stycznia ten mróz będzie kilkustopniowy, nocami to może będzie -8, -10, nic wielkiego, już przyzwyczailiśmy się do tego. Natomiast modele są zgodne, właściwie 80 procent z tych modeli meteorologicznych wskazuje, że po 21 stycznia, gdy zacznie do nas docierać to zimne powietrze, to temperatura spadnie, także w centrum Polski, do ostrożnie licząc, około -20 stopni - wyjaśnił Wasilewski.
Według wyliczeń Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie odpoczniemy od tęgiego mrozu co najmniej do drugiego tygodnia lutego.
- Wszystko jest prawie na niebiesko. (...) Tu jest minus, tu jest minus, tu jest minus, temperatura poniżej średniej wieloletniej. To jest anomalia - podsumował synoptyk.
Autorka/Autor: kp/ads
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24