W Polsce nastała wiosenna aura. W sobotę temperatura powietrza po raz pierwszy w tym roku przekroczyła 20 stopni Celsjusza.
- Ostatniego dnia lutego na południowym zachodzie Polski, w województwie dolnośląskim, a dokładnie w Polkowicach na termometrach było 20,2 stopnia Celsjusza - powiedział w niedzielę rano na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski, prezenter i synoptyk tvnmeteo.pl. Dodał, że w wielu innych miejscach, na przykład w Kowarach, ale też w Szklarskiej Porębie temperatura osiągała 18-19 st. C albo zbliżała się do 20 st. C. - Zima w znacznej części Europy jest w odwrocie - zauważył Wasilewski.
Ciepło na południu Skandynawii
Jak zauważył Wasilewski, w sobotę temperatura w miejscach, gdzie niedawno było jeszcze mroźnie, wzrosła do kilku stopni powyżej zera. Mowa o południowej Skandynawii.
- Po 37 dniach mrozu temperatura w Helsinkach wzrosła do dodatnich wartości - mówił prezenter tvnmeteo.pl. - Mróz jest tam, gdzie na mapie widać granatowy i fioletowy kolor, czyli na północy Skandynawii i w europejskiej część Rosji - dodał. - Przyszło duże ciepło, które wtargnęło oczywiście do nas i popłynęło jeszcze dalej na północ - opowiadał.
Przebudowa pola barycznego nad Europą
Skąd takie ciepło w Polsce i sporej części Europy? Jak tłumaczył Wasilewski, związane jest ono z przebudową pola barycznego, czyli ze zmianą położenia układów ciśnienia. Nad Atlantykiem i Bałtykiem uformowały się niże, a na południu Europy - wyże.
- Od niżu, który znajduje się nad Bałtykiem, odchodzi niewiele zmieniający pogodę front atmosferyczny. Przechodzi on między innymi nad Polską. Za nim płynie tylko ciut chłodniejsze powietrze - mówił prezenter tvnmeteo.pl. Dodał, że z tego frontu w niedzielę na północy naszego kraju może słabo popada deszcz. - To będą skromne opady, a na północy popada jeszcze deszcz ze śniegiem - dodał.
Wasilewski mówił, że niż, który znajduje się tuż obok Szkocji, przy Wyspach Brytyjskich, otwiera drogę do napływu kolejnej porcji ciepłego powietrza. - Ono popłynie od Wielkiej Brytanii do Europy Zachodniej i Południowo-Zachodniej, a także do Polski. To będzie taki kolejny "wrzut" ciepłego powietrza z temperaturą sięgającą 16 stopni - opowiadał. Dodał, że to ciut chłodniejsze powietrze, które w niedzielę napływa w związku z tym niżem i frontem, muśnie tylko północną Polskę i sobie wraz z tym niżem pójdzie dalej.
Pogoda na marzec 2026. Prognoza długoterminowa
Jaka pogoda czeka nas w marcu? - Z map opracowanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że tydzień od 2 do 8 marca przyniesie wyraźne odchylenie temperatury powietrza na plus, czyli to będzie ciepły początek marca - mówił Wasilewski. - Temperatura ma być w tym tygodniu nadchodzącym wyższa od średniej wieloletniej - opowiadał.
Co czeka nas potem? - Później będzie spadek temperatury i wygląda na to, że kolejny tydzień od 9 do 15 marca będzie mieć anomalię ujemną, czyli będzie ciut chłodniej niż zwykle. Później znowu kolejne dwa tygodnie zapowiadają się z temperaturą nieco wyższą - tłumaczył. Dodał, że na początku kwietnia, na przełomie marca i kwietnia, znowu temperatura w wielu miejscach może być ciut niższa od średniej. - Szykuje nam się taka przeplatanka, jak to zwykle o tej porze roku bywa - dodał.
Autorka/Autor: Anna Bruszewska
Źródło: tvnmeteo.pl, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: tvnmeteo.pl