Pogoda. Weekend będzie gorący, ale zatoka niżowa miejscami popsuje pogodę

Pogodnie, ciepło, wiosna
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło wideo: Ventusky.com
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Pogoda. Do Polski zmierzają ciepłe masy powietrza z południowo-zachodniej Europy. Za ich sprawą w weekend w części kraju temperatura zbliży się do 30 stopni. Nie obejdzie się jednak bez turbulencji - wszystko przez zatokę niżową, która gdzieniegdzie popsuje aurę.

Polska dostaje się pod silny wpływ pogodnego wyżu Zeno znad Niemiec. Z północy napłynęła umiarkowanie chłodna masa powietrza polarnego, która w piątek zacznie jednak od zachodu ustępować miejsca dużo cieplejszemu powietrzu płynącemu znad południowo-zachodniej Europy.

Piątek zapowiada się pogodnie. W większości kraju wystąpi małe i umiarkowane zachmurzenie, które tylko na zachodzie i południu będzie przejściowo wzrastać do dużego. Miejscami na południu możliwy jest słaby, przelotny deszcz. Termometry pokażą maksymalnie od 20 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, przez 22 st. C w centrum kraju, do 23-24 st. C na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku. Powieje słaby i umiarkowany wiatr z północnego zachodu.

Pogoda na weekend. Niedziela inna niż sobota

W sobotę centrum wyżu Zeno ulokuje się w rejonie polsko-niemieckiego pogranicza, warunkując spokojną i ciepłą pogodę. Od południowego zachodu w nasz rejon kontynentu mocniej wniknie masa powietrza pochodzenia zwrotnikowego, podnosząc temperaturę powyżej 25 st. C na zachodzie Polski.

Sobota przyniesie małe i umiarkowane zachmurzenie. Jedynie na południu okresami pojawi się więcej chmur. Temperatura osiągnie maksymalnie od 22 st. C na Podlasiu, przez 24 st. C w centrum kraju, do 26-28 st. C na krańcach zachodnich. Wiatr z północy będzie słaby i umiarkowany.

W niedzielę w ciepły obszar wyżowy wbije się zatoka niżowa z frontem burzowym, pchanym w głąb Polski przez nieco chłodniejsze masy powietrza. Przed frontem postępującym od północy w głąb kraju możliwy jest jeszcze mocny zastrzyk gorąca - na południowym zachodzie Polski temperatura wzrośnie do 28-29 st. C.

W niedzielę spodziewane jest umiarkowane i duże zachmurzenie. W pasie od Warmii, Mazur i Podlasia, przez centrum, po Śląsk wystąpi przelotny deszcz do 5 litrów na metr kwadratowy. Po południu rozwiną się tam burze z gradem, niosące obfitsze opady, lokalnie do 25 l/mkw. Słupki rtęci wskażą maksymalnie 23 st. C na Podlasiu, przez 26 st. C w centrum kraju, do 28 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje z północnego zachodu, na ogół umiarkowanie, ale w burzach - silnie.

Klatka kluczowa-446770
Prognozowane opady w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com

Czeka nas lekki spadek temperatury

W poniedziałek front powędruje poza granice Polski. Na przeważającym obszarze kraju wystąpi małe i umiarkowane zachmurzenie. Na południu przejściowo chmur będzie więcej i przyniosą tam przelotne opady i burze. Płynące z zachodu powietrze polarne lekko obniży temperaturę. Na termometrach pokaże się maksymalnie od 21 st. C na Podlasiu, przez 24 st. C w centrum kraju, do 25 st. C na Śląsku. Wiatr z kierunków północnych okaże się słaby i umiarkowany.

We wtorek w większości kraju prognozowane jest małe i umiarkowane zachmurzenie. Od północy będzie napierać kolejny front chłodny, przynosząc więcej chmur i przelotne opady deszczu do 5 l/mkw. Temperatura wyniesie maksymalnie od 20 st. C na Podlasiu, przez 24 st. C w centrum kraju, do 25 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje umiarkowany i dość silny wiatr z północnego zachodu.

Klatka kluczowa-446757
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło: Ventusky.com
Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: