W niedzielę w części Polski spodziewane są opady deszczu. W mocy są ostrzeżenia IMGW pierwszego i drugiego stopnia, jak również alert RCB dla trzech województw.
W niedzielę odbyła się odprawa służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Podczas niej potwierdzono, że jednostki służb są w pełnej gotowości. Państwowa Straż Pożarna na bieżąco monitoruje sytuację i jeśli zajdzie taka potrzeba, natychmiast wyśle dodatkowych strażaków do regionów najbardziej zagrożonych deszczem - przekazano.
Ostrzeżenia hydrologiczne IMGW
W związku z trudnymi warunkami pogodowymi w wielu regionach ogłoszono pierwszy stopień ostrzeżeń hydrologicznych. Gwałtowny wzrost stanu wód prognozowany jest w dużej części zlewni Odry (woj. dolnośląskie, lubuskie, zachodniopomorskie), Bobru (woj. dolnośląskie, lubuskie), Warty (woj. śląskie, łódzkie, wielkopolskie, lubuskie) i Noteci (woj. wielkopolskie). Podwyższone stany wody spodziewane są także w zlewni Wisły (woj. małopolskie, świętokrzyskie, podkarpackie), Dunajca (woj. małopolskie), Sanu (woj. podkarpackie) i Pilicy (woj. łódzkie).
Alarmy wygasną do godziny 10 we wtorek.
Czym jest alarm hydrologiczny pierwszego stopnia
Ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia oznacza zagrożenie umiarkowane. Stany wody (obserwowane lub prognozowane) układają się w strefie poniżej stanów ostrzegawczych, przy czym przewidywany jest gwałtowny wzrost stanu wód.