Pogoda. Czeka nas zmiana. Temperatura poszybuje

AdobeStock_1875197684
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło: ventusky.com
Co z tą zimą? Już niedługo Polska znajdzie się w zasięgu zachodniej cyrkulacji. To oznacza wzrost temperatury, a z nim przyjdzie odwilż. Na początku przyszłego tygodnia termometry pokażą blisko 10 stopni Celsjusza.

Polska w ciągu najbliższej doby znajdzie się pod wpływem obniżonego ciśnienia, w strumieniu chłodnych mas powietrza pochodzenia arktycznego, morskiego, które napływać będą znad północnej Skandynawii. W nocy przeważnie wystąpi duże i całkowite zachmurzenie ze słabymi opadami śniegu, zwłaszcza na południu i wschodzie kraju. Zimowe opady związane będą z odsuwającą się na wschód strefą rozmywającego się frontu okluzji (czyli kombinacji frontu chłodnego i ciepłego).

Pogoda na czwartek i piątek

W czwartek czeka nas zdecydowanie więcej rozpogodzeń, zwłaszcza na zachodzie i w centrum kraju. Na północy jeszcze spodziewane jest duże zachmurzenie, lokalnie z przelotnymi opadami śniegu, które wędrować będą od Pomorza w kierunku Suwalszczyzny. Również na południu kraju prognozowana jest przewaga dużego i całkowitego zachmurzenia, co będzie miało związek z przemieszczającą się nad Czechami i Słowacją strefą ciepłego frontu atmosferycznego. Przyniesie ona śnieg na południowych krańcach Polski, dokładnie w Tatrach, Bieszczadach oraz na Podhalu i Podbeskidziu. Sypnie tam 5-10 centymetrów białego puchu.

Tego dnia na przeważającym obszarze kraju wystąpi zachmurzenie umiarkowane i duże. Jedynie na północnym wschodzie i południu okaże się ono przejściowo całkowite ze słabymi opadami śniegu do 1-3 cm. W górach sypnie do 10 cm śniegu. Termometry pokażą maksymalnie od -4/-3 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do 0-1 st. C na południu i zachodzie. Wiatr okaże się słaby, zmienny.

W piątek nad Polską ulokuje się wyż, który przyniesie krótkotrwałą stabilizację w pogodzie. Przeważać będzie początkowo duże zachmurzenie z przejaśnieniami i rozpogodzeniami w ciągu dnia. Dzień ten upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia z rozpogodzeniami. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od -4/-2 st. C na północnym wschodzie do 0-1 st. C na zachodzie. Powieje słaby, zmienny wiatr.

Pogoda na weekend

Od soboty Polska znajdzie się w zasięgu cyrkulacji zachodniej, co oznacza nadchodzącą odwilż. Z zachodu na wschód kraju przemieści się system okludujących się frontów atmosferycznych. Dzień zapowiada się na przeważającym obszarze kraju pochmurnie. Poza tym prognozuje się opady śniegu i deszczu ze śniegiem, przechodzące w deszcz. Mogą pojawić się też marznące opady. Jedynie na południowym wschodzie Polski będzie dość pogodnie. Temperatura maksymalna wyniesie od -3/-2 st. C na północnym wschodzie do 3-5 st. C na zachodzie. Wiatr okaże się umiarkowany, w porywach dość silny, południowo-zachodni. 

Niedziela upłynie pod znakiem pochmurnej aury z opadami deszczu, które mogą być też przelotne. Termometry wskażą maksymalnie od 1-2 st. C na północnym wschodzie do 7-8 st. C na zachodzie. Wiatr będzie umiarkowany, w porywach dość silny, południowo-zachodni.

Klatka kluczowa-236630
Prognozowane opady w kolejnych dniach
Źródło: ventusky.com

Pogoda na poniedziałek

W poniedziałek będzie pochmurno z rozpogodzeniami. Poza tym przelotnie popada deszcz. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 2-3 st. C na północnym wschodzie do 7-9 st. C na południowym zachodzie i w centrum. Powieje umiarkowany, w porywach dość silny wiatr z południowego zachodu.

Klatka kluczowa-236617
Prognozowana temperatura w kolejnych dniach
Źródło: ventusky.com
Czytaj także: