- Kiedy według najnowszych modeli pogodowych nastanie wiosna z prawdziwego zdarzenia?
- Co wpływa na przedłużającą się chłodną aurę w kwietniu?
- Jaką aurę przewidują modele pogodowe na tegoroczną majówkę?
Europejskie Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF) wyliczyło, że odchylenie temperatury poniżej normy w Polsce w poświątecznym tygodniu wyniesie od 1 do 3 stopni Celsjusza, przy czym największa anomalia ujemna obejmuje południe kraju. Znane powiedzenie "kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata" znajduje wciąż silne uzasadnienie naukowe w danych klimatycznych. Jak wynika z badań polskich klimatologów, napływ powietrza z Arktyki w tym miesiącu osiąga swoje maksimum, kształtując pogodę przez znaczną część dni, co prowadzi do nagłych ochłodzeń, opadów śniegu i przymrozków. Wynika to ze specyficznego lokowania się antycyklonów w tym okresie - blokując napływ łagodnego powietrza znad Atlantyku, tłoczą one masy prosto spod bieguna północnego. W czwartek 9 kwietnia o poranku temperatura spadła na znacznym obszarze kraju poniżej 0 st. C, a jej odchylenie poniżej normy wyniosło od 1 st. C na Pomorzu do 4-5 st. C w głębi kraju.