Po raz kolejny tego lata do Polski napłynie niezwykle gorące powietrze z Afryki. Jego podróż z sąsiedniego kontynentu już trwa, a sprzyja jej obecność niżu na zachodzie Europy i wyżu ulokowanego w południowo-wschodniej części kontynentu. Między tymi układami ciśnienia utworzył się strumień gorąca, który po pokonaniu kilku tysięcy kilometrów, jakie dzielą nas od północnej Afryki, dotrze do naszej części Europy.
Podobnie jak w czasie poprzedniej rekordowej fali upałów, która wystąpiła w Polsce pod koniec czerwca, masa powietrza, która znajdzie się nad Polską, będzie miała temperaturę około 25 stopni Celsjusza na wysokości 1,5 kilometra. Wówczas przełożyło się to na temperaturę 40,5 st. C przy powierzchni ziemi (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni. Prognoza długoterminowa na sierpień
Po weekendzie z dnia na dzień będzie coraz goręcej - w poniedziałek do 34 st. C, we wtorek do 37 st. C, a w środę, kiedy przypadnie szczyt fali upałów, bardzo prawdopodobne jest nawet 40 st. C na południu i w centrum kraju. Największy upał utrzyma się do czwartku - wtedy na południowym wschodzie może być jeszcze 38 st. C.
Kolejne dni przyniosą stopniowy spadek temperatury i później, po 7 sierpnia, powinna utrzymywać się ona w granicach sierpniowej normy naszego klimatu, czyli od około 20 stopni nad morzem do 26-27 stopni w pozostałych regionach.
Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.