Osłabnięcie układu wysokiego ciśnienia, który przez wiele dni sprowadzał do nas lodowate powietrze z północy i ze wschodu, już widzimy na termometrach - mróz jest coraz mniejszy, a na południu kraju mamy odwilż. Wycofanie się wyżu od razu wykorzystały liczne niże, które tworzą się nad Atlantykiem, a następnie przemieszczają w głąb kontynentu. Jeden z takich niżów, który w weekend przemierzał południe Europy, teraz kieruje się na północ i w poniedziałek będzie nad Polską. Niż niesie ze sobą wilgotne i dość ciepłe powietrze, które na kilka dni odepchnie zimną masę powietrza na północ (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni
Przed nami wyraźnie cieplejsza pogoda niż do tej pory była w styczniu. Do połowy tygodnia mróz prawie zupełnie odpuści, a na zachodzie i południu kraju będzie kilka stopni powyżej zera. Później jednak, na przełomie stycznia i lutego, ponownie zrobi się zimniej - na północnym wschodzie kraju dzienna temperatura spadnie do -7/- 8 stopni, a na południowym zachodzie będzie -1/0 stopni. Kolejne dni, czyli pierwsza dekada lutego, będą przeważnie mroźne we wschodniej i środkowej Polsce - tu można spodziewać się -4/-5 stopni, a tymczasem na zachodzie kraju ma być wyraźnie cieplej - tu temperatura maksymalna będzie osiągać 3-4 stopnie. Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.
Autorka/Autor: Tomasz Wasilewski
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: tvnmeteo.pl