Przeciwnikiem z Arktyki jest oczywiście lodowate, mroźne powietrze, które od wielu dni płynie z północy nie tylko do naszej części kontynentu. Impet, z którym atlantyckie ciepło jest pchane przez niż z zachodu na wschód, będzie słabnąć bliżej centrum Europy. Tu nadal znajduje się zimna masa powietrza, kierowana w te strony kontynentu przez dwa ośrodki ciśnienia: niż znajdujący się nad zachodnią Rosją i wyż będący na północy tego kraju. Z tego powodu w najbliższym czasie czeka nas ogromna, bo czasami kilkunastostopniowa różnica temperatury między wschodem a zachodem Polski (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni. Prognoza długoterminowa
Po weekendzie, gdy na wschodzie Polski będzie nadal -8/-10 stopni Celsjusza, w zachodniej części kraju możemy spodziewać się stopniowego wzrostu temperatury do kilku stopni powyżej zera. Później, w czasie najbliższego weekendu i w kolejnym tygodniu, mróz we wschodniej Polsce wyraźnie złagodnieje, a przejściowo może być nawet około 0 stopni.
W tym samym czasie zachodnia Polska będzie miała odwilż z temperaturą do 4 stopni. Następnie, już pod koniec stycznia, może do nas zacząć płynąć mroźne powietrze ze wschodu, co oznacza spadek temperatury poniżej zera w całym kraju.
Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.
Autorka/Autor: Tomasz Wasilewski
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: tvnmeteo.pl