Polska pozostaje pod wpływem wyżu Daniel znad Finlandii. Nad krajem wolno przemieszcza się rozmywający się i pochmurny front, który oddziela łagodne masy powietrza polarnego od napierającego od północnego wschodu arktycznego. Wraz z coraz mocniejszym napływem powietrza z północy, postępować mają od północnego wschodu rozpogodzenia.
Mróz w Polsce. Przy gruncie może być mniej niż -30 st. C
W kolejnych dniach Polska pozostanie pod wpływem wyżu skandynawskiego, w którego centrum ciśnienie utrzyma się na poziomie około 1040 hektopaskali. Układ sprzyjać będzie dalszemu spływowi arktycznego powietrza z północnego wschodu, znad rosyjskiej Arktyki. Coraz suchsza, zimna masa powietrza nieść będzie nocami silne spadki temperatury na północnym wschodzie i wschodzie kraju. Przy samym gruncie na wschodzie możliwe spadki poniżej -30 stopni Celsjusza.
Dopiero w środę od południa i zachodu mocniej napierać będą pochmurne niże atlantyckie, rozpoczynając zmianę pogody ze słonecznej i wyżowej na pochmurną, niżową. Opady śniegu postępować mają od zachodu w głąb kraju i przechodzić na południowym zachodzie i południu w marznący deszcz powodujący niebezpieczną gołoledź.
Nawet -16 stopni za dnia
Sobota zapowiada się pochmurnie z przejaśnieniami i rozpogodzeniami postępującymi od północnego wschodu w głąb kraju. Lokalnie na południu i południowym wschodzie wystąpią słabe opady śniegu. Termometry wskażą maksymalnie od -12/-11 st. C na Podlasiu i Warmii, przez -10/-8 st. C w centrum kraju, do -5/-4 st. C na Śląsku. Wiatr wschodni, słaby i umiarkowany, okresami powieje dość silnie. W porywach może wiać do 50 kilometrów na godzinę, na Pomorzu do 65 km/h, co obniży temperaturę odczuwalną.
Niedziela przyniesie pogodną aurę, tylko na południu kraju pojawi się więcej chmur. Temperatura maksymalna wyniesie od -16 st. C na Suwalszczyźnie, przez -13/-11 st. C w centrum kraju, do -6 st. C na Dolnym Śląsku. Wiatr okaże się wschodni, słaby i umiarkowany, okresami dość silny, obniżający odczucie temperatury.
Wciąż lodowato
Poniedziałek będzie pogodny, tylko niebo na południu Polski mogą nieco zasnuć chmury. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od -15 st. C na Podlasiu, przez -13 st. C w centrum kraju, do -7 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje południowo-wschodni i wschodni, słaby i umiarkowany wiatr, okresami dość silny. Będzie on obniżał odczucie temperatury.
Na wtorek prognozuje się pogodną aurę, tylko na południu kraju pojawi się więcej chmur. Temperatura maksymalna wyniesie od -12 st. C na Podlasiu, przez -10 st. C w centrum kraju, do -4 st. C na Dolnym Śląsku. Powieje wschodni, słaby i umiarkowany wiatr, na północy okresami dość silny. Będzie on obniżał temperaturę odczuwalną.
Tutaj mróz odpuści
Środa przyniesie postępujące od zachodu i południa w głąb kraju duże zachmurzenie z opadami śniegu do 1-3 centymetrów. Opady będą przechodzić na południowym zachodzie i południu Polski w marznący deszcz. Termometry pokażą maksymalnie od -10 st. C na Podlasiu, przez -4 st. C w centrum kraju, do 2 st. C na Śląsku. Wiatr okaże się wschodni, słaby i umiarkowany, na północy okresami dość silny.