Idzie upał. Napłynie do nas gorąco znad południowo-zachodniej Europy

Upał, wysokie temperatury
Prognozowana temperatura na najbliższe dni
Źródło wideo: Ventusky
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MOHAMMED BADRA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Końcówka wakacji zapowiada się dość pochmurnie, miejscami też deszczowo. Miejscami znów zrobi się upalnie. Co przyniesie początek września?

W okresie prognozy centrum słonecznego wyżu Steffen odsunie się znad Finlandii w kierunku Rosji, a zachodnia Polska znajdzie się w zasięgu zatoki niżu Raphaela znad Morza Północnego. Z niżem związana będzie strefa pofalowanego chłodnego frontu atmosferycznego, który już w czwartek późnym wieczorem dotrze do Polski. To on przyniesie do nas opady deszczu i lokalne burze.

Jeszcze przed nadejściem strefy frontowej do Polski napłynie strumień gorącego powietrza znad południowo-zachodniej Europy. To sprawi, że w piątek lokalnie termometry na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej mogą wskazać 30-31 stopni Celsjusza. W sobotę front powoli przemieści się z zachodu na wschód kraju. Przyniesie ze sobą opady deszczu o zmiennym natężeniu oraz lokalne burze, które na wschodzie kraju mogą nieść nie tylko ulewne opady deszczu, lecz także grad.

W kolejnych dniach dominować będzie zachodnia cyrkulacja atmosfery. Polska znajdzie się pomiędzy rozległym obszarem obniżonego ciśnienia znad Północnej Europy a wałem podwyższonego ciśnienia rozciągającym się od Azorów, przez Bałkany, po Morze Czarne. Dominować będzie zmienne zachmurzenie, przejściowo z przelotnymi opadami deszczu, które spodziewane są przede wszystkim na północy Polski.

Klatka kluczowa-657342
Prognozowane opady na najbliższe dni
Źródło: Ventusky

Pogoda na ostatni weekend wakacji

Przez większą część dnia w piątek będzie pogodnie i słonecznie. Potem chmur zacznie przybywać. Późnym wieczorem na zachodzie może przelotnie popadać. Tam też wystąpi ryzyko pojawienia się burzy. Temperatura maksymalna wyniesie od 23 stopni na północnym wschodzie, przez 25-27 stopni w centrum, do 29-30 stopni na południowym zachodzie. Wiatr, południowo-wschodni, będzie umiarkowany, ale chwilami może osiągać prędkość 40-50 kilometrów na godzinę.

W sobotę niebo przykryją chmury, z których może spaść do 5-15 litrów deszczu na metr kwadratowy. Lokalnie pojawią się burze, które - zwłaszcza na wschodzie - mogą nieść ryzyko wystąpienia ulewnych opadów oraz gradobić. Słupki rtęci wskażą od 20 stopni na północnym wschodzie, przez 22-23 stopnie w centrum, do 24-25 stopni na zachodzie kraju. Południowy wiatr będzie skręcał na zachodni. Powieje na ogół umiarkowanie.

W niedzielę zachmurzenie będzie umiarkowane i przejściowo duże. Przelotne opady deszczu mogą pojawić się na północy. Temperatura maksymalna wyniesie od 23-24 stopni na północnym wschodzie do 27-28 stopni na południu kraju. Południowo-zachodni wiatr powieje umiarkowanie.

Sierpień pożegnamy przelotnymi opadami deszczu

W poniedziałek zachmurzenie będzie duże. Spodziewane są przelotne opady deszczu, a na Pomorzu także burze. Bez opadów obędzie się jedynie na Podkarpaciu. Słupki rtęci wskażą 23-24 stopni na północy, przez 25-26 stopni w centrum, do 29-30 stopni na Podkarpaciu. Wiatr, wiejący z kierunku południowo-zachodniego, może zwiększyć siłę z umiarkowanego do dość silnego.

Wtorek 1 września wszędzie zapowiada się dość pochmurnie. Na północy i zachodzie może pojawić się przelotny deszcz. Temperatura maksymalna wyniesie od 22-24 stopni na północnym wschodzie do 25-27 stopni na południu kraju. Wiatr południowo-zachodni będzie umiarkowany.

Źródło: tvnmeteo.pl
Czytaj także: