Prognoza

Prognoza

Obfite opady deszczu wciąż nam towarzyszą. W środę IMGW wydało ostrzeżenia hydrologiczne dla województwa lubelskiego i dolnośląskiego. - Na razie to nic groźnego - uspokaja Wojciech Raczyński, synoptyk TVN Meteo.

Nad Europą dominują układy niżowe. Jedynie północną część Skandynawii i Rosji obejmują wyże. Prawie cała Polska znajduje się pod wpływem pochmurnego niżu z centrum nad Białorusią, tylko w województwach zachodnich nieco lepsza pogodę kształtuje słaby klin wyżowy.

W środę znowu brzydko w przeważającej części kraju. Pogodnie tylko na zachodzie. Na pocieszenie - temperatura wzrośnie nawet do 27 st. C. Pogoda będzie się stopniowo poprawiać, ale biomet w większości kraju będzie nadal niekorzystny.

Temperatura wody w Bałtyku ma od 14 do 20 st. C, ale nie ma to większego znaczenia, bo na wybrzeżu w środę będzie padać i wiać. Pogoda w Polsce w najbliższych dniach ma się poprawiać, jednak wciąż będą ją bić na głowę warunki atmosferyczne w zagranicznych kurortach.

Po kilkudniowym załamaniu pogody, lato powoli wraca i mieszkańcy północy kraju będą już mogli zapomnieć o parasolach. Tam synoptycy zapowiadają najlepsze warunki atmosferyczne, najgorsze zaś na przeciwległym krańcu, czyli w Małopolsce i na Podkarpaciu. Biomet wciąż niekorzystny.

Słońce zaczyna przygrzewać turystom wypoczywającym nad polskim morzem. Mamy lepsze warunki do plażowania niż Włosi i Chorwaci. Grecja pozostaje pogodowym faworytem.

Od początku tygodnia temperatura powoli zacznie rosnąć. Deszcz jeszcze nas nie opuści, ale będzie mniej intensywny niż do tej pory. Lokalnie pojawią się burze, ale też osłabną na sile.

Temperatura wody w Bałtyku będzie dorównywać temperaturze powietrza, ale deszcz zniechęci do słonecznych kąpieli. Najlepiej wygrzewać się na afrykańskich plażach, a zwiedzanie planować w Europie.

Wybrzeże miejscami będzie bezdeszczowe, więc żeglarze mogą pomyśleć o wypłynięciu w morze. Mazury nadal skąpane w deszczu, więc na wypłynięcie z portu lepiej poczekać jeszcze kilka dni lub od razu wybrać się do Grecji. Tam warunki do żeglowania nadal są najlepsze.

Pochmurno i deszczowo dziś w całym kraju. Na południu po prostu leje. Pogodynka TVN Weronika Diallo prezentowała dziś pogodę z Nowego Sącza, pod parasolem. Wspaniale instruowała Polaków, co jest im dziś potrzebne, by móc wyjść na dwór. Były tam i kalosze, i płaszcze, parasole. Redakcyjny kolega Tomasz Wasilewski, słuchając wejścia koleżanki, dodał od siebie "i łodzie".

Od poniedziałku czeka nas stopniowa poprawa pogody. Temperatury pomału zaczną rosnąć. Lepiej będzie już w środę, a w najbliższy weekend słupki podskoczą aż do 34 st. C. Następnie znów przyjdzie lekkie ochłodzenie, ale 18 lipca upały powrócą.

Niż Jörg nie daje odetchnąć. Zaczęło się od intensywnych opadów w centrum kraju i burzy w Wielkopolsce. Z czasem ulewy przesunęły się do Małopolski i nad południową część kraju.

Godz. 4:15. W Skierniewicach leje, a kos i tak śpiewa na całe gardło. Temu małemu śpiewakowi chyba niewiele przeszkadza, ale śpiewa tu wśród zieleni, w terenie czystym, niewiele zmienionym.

Kto wybrał urok polskich plaż na wakacyjny wypoczynek, ma powody do narzekań. Szczęście natomiast mają turyści wygrzewający się teraz na arabskich piaskach. Tam warunki do wypoczynku są najdogodniejsze, z ciepłą wodą, nagrzaną nawet do 26 st. C, i pięknym, bezchmurnym niebem.

Ze spokojem w niedzielę będzie można rozwinąć żagle tylko na wodach Grecji. Przyjemnie, ale nieco pochmurno będzie u wybrzeży Chorwacji. W Polsce na jeziorach i Bałtyku cały dzień będzie padać deszcz. Dodatkowo niskie temperatury znacznie obniżą komfort żeglowania.

Mieszkańcy Żywiecczyzny, Podbeskidzia i Śląska wciąż mają powody do obaw. Choć opady deszczu chwilowo się uspokoiły, w nocy i w niedzielę znów się nasilą, co może spowodować kolejne podtopienia. Z kolei z Obwodu Kaliningradzkiego przyjdą do nas gwałtowne burze, mogące powodować wylewanie się rzek na północy kraju - prognozują synoptycy TVN Meteo.

Weekend nie przyniesie nam ulgi od deszczu. W sobotę nad Polską przemieszczać się będzie centrum niżu, przez co będzie pochmurno i deszczowo. Niewykluczone, że opady będą naprawdę intensywne. Tu i ówdzie zagrzmi.