Prognoza

Prognoza

W poniedziałek z zachodu nad Polskę nadciągnie front atmosferyczny, który przyniesie deszcze i burze. Synoptycy zapowiadają, że zostanie on w naszym kraju na dłużej.

Rozległe obszary pod wodą - tak wyglądały w niedzielę wybrzeża stanów Missisipi i Luizjana na południu USA, które znalazły się w zasięgu burzy tropikalnej Lee. Do Antyli zaś zbliża się Katia, huragan 2 kategorii z wichrami o prędkości 160 km/h.

W poniedziałek najmocniej popada w Chorwacji. Będzie tam mocno wiało i grzmiało. Deszczu można spodziewać się też w rejonie Bordeaux, Wenecji i na zachodnim wybrzeżu Polski.

Poniedziałek będzie dniem deszczowym i wietrznym dla pływających po polskich i chorwackich wodach. Dla żeglarzy w Grecji pogoda, jak to zazwyczaj w tym regionie, będzie łaskawa.

Co najmniej 20 osób zginęło, a 50 uznaje się za zaginione w wyniku powodzi i osunięć ziemi, spowodowanych przez tajfun Talas, który przechodzi nad zachodnią Japonią - podała w niedzielę agencja Kyodo. Tragiczny bilans rośnie - jeszcze kilka godzin temu ofiar odnotowano 15.

W niedzielę na termometrach zobaczymy nawet 28 st. Celsjusza. Tak wysoką, prawdziwie letnią temperaturą u progu jesieni będą się cieszyć mieszkańcy Wrocławia. Nie jest to jednak najwyższa temperatura odnotowana w Polsce w tym miesiącu. Sprawdźcie, do ilu kresek podskoczył słupek rtęci w ciągu najcieplejszego i najzimniejszego dnia września.

Po wyjątkowo ładnej niedzieli czeka nas pogorszenie pogody związane ze zbliżaniem się do Polski niżu Ex Irene. Irene, ta sama, która spustoszyła Wschodnie Wybrzeże USA, nie jest już cyklonem tropikalnym, więc nie powinna dawać nam powodów do zmartwień. Na poniedziałek i wtorek synoptycy zapowiadają przelotne opady deszczu i niezbyt intensywne burze.

Żadnych burz, mgieł, czy deszczy. Cała niedziela będzie pogodna i słoneczna. Pogoda nie będzie utrudniać jazdy na drogach, a biomet w całym kraju będzie korzystny. 4 września będzie dniem idealnym na spacer.

W polskich kurortach pogoda będzie słoneczna i nie spadnie ani jedna kropla deszczu. Nie można tego powiedzieć o Portugalii, Francji oraz Włoszech. W tamtejszych kurortach ma w niedzielę padać, a nawet grzmieć.

Niedziela może i będzie ciepła, ale za to bezwietrzna i na Bałtyku, i na polskich jeziorach. W Chorwacji będzie podobnie, tyle że upalnie. Grecja - jak zwykle niezawodna.

W ciągu następnej doby Polska pozostanie pod wpływem wyżu znad Białorusi. Zacznie napływać ciepłe powietrze polarno-morskie (PPmc) z południa.

Już jutro na stadionie Pepsi Arena w Warszawie odbędzie się mecz pomiędzy gwiazdami TVN a politykami. W tym roku impreza zorganizowana jest z okazji 10. urodzin Fundacji TVN "Nie jesteś sam". Postanowiliśmy sprawdzić, czy pogoda w niedzielę będzie sprzyjała piłkarzom.

Dzień w całej Polsce będzie naprawdę pogodny. Synoptycy nie przewidują żadnych opadów deszczu. W niektórych regionach kraju spodziewać się możemy również iście wakacyjnych temperatur.

Nad polskim morzem w sobotę bardzo przyjemnie, ale niespecjalnie wietrznie, przez co żeglarze nie będą mieli powodów do zadowolenia. Wymarzone warunki do pływania czekają za to tych, którzy swoje łódki zakotwiczyli w portach Grecji i Chorwacji.

Pierwszy weekend września zaskoczy turystów wypoczywających nad Bałtykiem słońcem i błękitnym niebem. Nie będzie to jednak pogoda sprzyjająca opalaniu. Będzie chłodno, więc nawet idąc na spacer, lepiej zabrać ze sobą sweter.

Po pięknym, słonecznym i bardzo ciepłym weekendzie pogoda się popsuje. W poniedziałek i wtorek synoptycy ostrzegają przed burzami, które mogą wystąpić na północy i południu Polski. To jednak nie koniec złych wiadomości.

Piątek zapowiada się pogodnie, ale chłodno. Temperatura w kraju utrzyma się średnio na poziomie 20 stopni Celsjusza. Deszczu można spodziewać się tylko na północy kraju.

Zdecydowanie więcej słońca pojawi się w piątek na wybrzeżu zachodnim. Wreszcie przestanie tam padać. To doskonała okazja, aby wybrać się na spacer. O parasolach nie powinni zapomnieć mieszkańcy Półwyspu Helskiego oraz rejonu Zatoki Gdańskiej.