Prognoza

Prognoza

Kurorty europejskie, z wyjątkiem polskich plaż, będą w niedzielę słoneczne. W Polsce spodziewamy się burz i deszczu. Jednak na Wybrzeżu będzie cieplej niż przez ostatnich kilka dni.

Na morzu burze, na jeziorach deszcze i pochmurne niebo. Tak ma się prognoza pogody dla żeglujących w niedzielę po Polsce. W Grecji i Chorwacji za to słonecznie.

Poranne mgły, jakie w sobotę rano spowijały Warszawę i okolice, nieubłaganie wskazują na jesień zbliżającą się do Polski wielkimi krokami.

Sobota niemalże w całym kraju jest pogodna. Gdzieniegdzie temperatura wynosi nawet 25 st. Celsjusza. Niestety - istnieje spore prawdopodobieństwo, że zagrzmi w okolicach Jeleniej Góry i Kłodzka.

- Dziś o godz.14.30 dotarła do Ziemi materia wyrzucona ze Słońca podczas wybuchu klasy M2, pierwszego z serii oczekiwanych eksplozji - informuje TVN Meteo Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik. Niestety szanse, że podczas piątkowej nocy na polskim niebie zobaczymy zorzę, efektowna łunę będącą skutkiem wybuchu, są nikłe. - O wiele lepiej widoczne będą za to jutro wieczorem - mówi astronom.

W sobotę dobrych warunków do żeglowania spodziewać się możemy jedynie na wodach w pobliżu Ustki, Łeby, na jeziorach Mamry i Śniardwy, a także na greckich Cykladach. To miejsca, w których będzie słonecznie i stosunkowo wietrznie.

Na polskim Wybrzeżu w sobotę pogodnie, ale o warunkach do opalania nie będzie mowy. Temperatura utrzyma się na niesprzyjającym plażowaniu poziomie 18-22 st. Celsjusza. Dość chłodny dzień zapowiada się na Suwalszczyźnie, Warmii, Mazurach i Podlasiu. Wypoczywający tam, zamiast wylegiwać się nad jeziorem, powinni wybrać się na grzyby.

Nocą deszcz spadnie na drogi Polski północno-wschodniej. Nad ranem popadać morze na południu, a także w Polsce północno-zachodniej. Tam przewidywane są mgły. W sobotę zmotoryzowani nie będą mieli na co narzekać. Deszcz utrudni jazdę tylko w okolicach Rzeszowa.

Przed nami mocno zróżnicowany pod względem pogody tydzień. Jego początek upłynie pod znakiem pochmurnego nieba, przelotnego deszczu i gwałtownych burz. We wtorek pogoda się ustabilizuje, będzie pogodnie, ale już od środy zanotujemy spore ochłodzenie.

Mamy dobre wieści. Po deszczowym i chłodnym piątku nadejdzie pogodna sobota. Będzie cieplej, temperatura wzrośnie nawet do 24 st. C. Niestety rozpogodzenie nie potrwa długo. Już następnego dnia nad nasz kraj wróci deszcz. Na szczęście jest też dobra wiadomość na niedzielę.

Polska znajduje się pod wpływem wilgotnych i chłodnych mas powietrza, które przyczyniają się do powstawania opadów. Obok deszczów pokazały się też burze.

Polskie wody będą w piątek deszczowe i wietrzne, chorwackie słoneczne i spokojne. W Grecji natomiast wiatru będzie mniej niż zazwyczaj. Nawet na Cykladach.

Polskie kurorty będą w piątek chłodne i skąpane w deszczu. Przeciwnie będzie w pozostałych europejskich lokalizacjach - tam wciąż słonecznie i ciepło.

W ciągu najbliższej Polska nadal będzie w zasięgu niżu rosyjskiego i związanej z tym niżem zatoki niskiego ciśnienia.

Nie mamy najlepszych wiadomości dla kierowców. Synoptycy przewidują przelotne, choć intensywne opady deszczu oraz burze. Wpadnięcie więc w poślizg będzie w ciągu najbliższej doby łatwiejsze niż zwykle. Na wybrzeżu czwartek zapowiada się wietrznie - lepiej nie parkować pod drzewami, bo wiatr będzie osiągał nawet 70 km/h.