Prognoza

Prognoza

W czwartek Polska znajdować się będzie pod wpływem frontu atmosferycznego. Oznacza to silne opady deszczu i burze. Pogoda nie nastroi nas optymistycznie, z pewnością przyda się coś na poprawę humoru.

Dobre warunki żeglarskie będzie można w czwartek spotkać na Bałtyku i w okolicy Morza Śródziemnego. Nieprzyjemnie zrobi się za to na polskich jeziorach. Należy uważać na silny wiatr i burze w drugiej części dnia.

Pogoda w europejskich kurortach jest różnorodna. Są miejsca burzowe, pochmurne i deszczowe. Są i skąpane w słońcu. Zanim spakujecie walizki, sprawdźcie, czy nie przyda Ci się płaszcz przeciwdeszczowy.

W ciągu najbliższej doby sytuacja baryczna nad Europą zasadniczo się nie zmieni. Polska nadal pozostanie w zasięgu niżu znad Europy Południowo-Wschodniej. Związany z tym niżem front okluzji znad wschodniej Polski, powędruje na zachód i dotrze do Wielkopolski i Dolnego Śląska.

Nad Europą Zachodnią i Południowo-Wschodnią zalegają niże. Pozostałą część kontynentu europejskiego obejmują układy wysokiego ciśnienia z centrami nad Azorami i Morzem Białym.

Nad Zatoką Meksykańską utworzyła się pierwsza w tym sezonie burza tropikalna w północnej części Oceanu Atlantyckiego. Może zagrozić instalacjom naftowym w tym rejonie.

W środę pogoda zacznie zmieniać się na niekorzyść. Tylko północna Europa oraz jej zachodnie krańce znajdą się w zasięgu wyżów. Na pozostałym obszarze, a więc także w Polsce, dominowały będą niże z frontami atmosferycznymi, które mogą przynieść deszcz i burze.

Odpadki kosmiczne, które zagrażały Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), minęły ją we wtorek w odległości zaledwie 250 metrów. Wcześniej sześciu astronautów zostało ewakuowanych do dwóch kapsuł rosyjskich statków Sojuz, zacumowanych przy ISS.

W środę łodzie mazurskich żeglarzy skąpane będą w deszczu. Kapryśna pogoda zepsuć może przyjemność z żeglowania także na Jeziorze Solińskim. Jedynie bałtyckie wilki morskie będą miały szansę rozwinąć żagle.

W środę w najbardziej popularnych europejskich i światowych kurortach niewiele się zmieni. W Toskanii turyści od rana cieszyć się będą mogli śródziemnomorskim słońcem. Urlopowiczom w Bułgarii proponujemy wybrać się jutro na wycieczkę objazdową. Będzie padać. Na plażach Ameryki Środkowej, Indii i Tajlandii wciąż będzie deszczowo, gorąco i parno.

Pogodę nad Polską kształtują wyż znad Bałtyku i niż znad Ukrainy. To znaczy, że we wtorek na zachodzie będzie pogodnie i ciepło, a na wschodzie chłodniej i deszczowo.

Północy wiatr powieje nad polskim wybrzeżem i na jeziorach mazurskich. Niebo będzie zachmurzone, ale bez większych opadów deszczu.

W europejskich kurortach ciąg dalszy pogodowego zamieszania. We Francji znowu zacznie padać. Temperatura w Złotych Piaskach zbliży się do tej w Warszawie, a w Egipcie pojawi się niewielkie zachmurzenie. Nie zmieni się jedno - najcieplejszym kurortem śródziemnomorskim znowu będzie izraelski Ejlat ze swoimi 38 kreskami w cieniu.

Jutro wyż niemiecki przemieści się nad środkowy Bałtyk. Przeważająca część Polski pozostanie nadal w jego zasięgu, jedynie we wschodnich i południowo-wschodnich regionach kraju zaznaczy się wpływ niżu znad Ukrainy.

Wielu z nas wyznaje zasadę, że jak wakacje, to nad wodą. Niestety, nie mamy dobrych wieści na początek lipca. Woda będzie chłodna. Lepsze wiadomości mamy dla urlopowiczów, którzy wyjeżdżają w drugiej połowie miesiąca. Zrobi się gorąco, a woda zmieni się w tzw. "zupę".

Jeżeli planujecie wakacje, uważnie przyjrzyjcie się naszym prognozom. Początek lipca nie będzie nas rozpieszczał wysokimi temperaturami. Dopiero za dwa tygodnie na termometrach zobaczymy 30 kresek.

Nad Europą Zachodnią i Rosją zalegają układy niżowe. Pozostałą część kontynentu europejskiego obejmują układy wysokiego ciśnienia z centrami nad Północną Skandynawią i Niemcami.

Początek tygodnia przywitał nas słońcem. W ciągu dnia możemy liczyć na wysokie temperatury i wysokie ciśnienie. To skutecznie poprawi nam samopoczucie.