Uszkodzone auta, zerwane dachy, podtopienia. Burze nad Polską

Drzewo spadło na auta we Wrocławiu
Drzewo spadło na auta we Wrocławiu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Burze z ulewami spowodowały we wtorek poważne szkody w południowej Polsce. Najsilniej padało na Dolnym Śląsku. W Jeleniej Górze doszło do zawalenia się dachu hali produkcyjnej. We Wrocławiu silny wiatr przewracał drzewa i utrudniał ruch tramwajów.

Jak przekazał nasz synoptyk Tomasz Wakszyński, we wtorek od rana nad Polską przechodzą burze. Przemieszczały się bardzo powoli, lokalnie przynosząc ulewne opady deszczu. W wielu województwach obowiązują alarmy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). W mocy jest także alert RCB.

Dolnośląskie. Zawalił się dach budynku produkcyjnego

Około godziny 16.30 Dolnośląski Urząd Wojewódzki przekazał, że w wyniku burz, które przeszły przez teren województwa, odnotowano łącznie 336 zgłoszeń związanych ze skutkami niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło z Jeleniej góry i powiatu karkonoskiego (227) oraz z powiatu lwóweckiego (33). Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

W większości interwencje dotyczyły połamanych drzew i podtopionych posesji. W Jeleniej Górze doszło do zawalenia się ściany i uszkodzenia dachu budynku produkcyjno-magazynowego. Z obiektu ewakuowano 213 osób. Woda zaczęła dostawać się do laboratorium i gabinetów diagnostycznych w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kamiennej Górze - strażacy dostarczyli pracownikom worki z piaskiem i pompy.

Jak podało Muzyczne Radio Jelenia Góra, z powodu nawałnicy nadawane przez nie audycje nie były słyszalne w Kotlinie Jeleniogórskiej przez niemal pół godziny. Fale z nadajników nie mogły przedrzeć się przez ścianę wody. Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy w ponad 30-letniej historii rozgłośni.

W Łomnicy dziesiątki połamanych drzew zatarasowały lokalne drogi i uszkodziły asfalt. W miejscowości Wojanów w powiecie karkonoskim zerwało dach z dwóch budynków mieszkalnych. Prewencyjnie ewakuowane zostały obozy harcerskie w powiatach: wałbrzyskim, bolesławieckim, kamiennogórskim, oleśnickim i karkonoskim. 

Utrudnienia w stolicy Dolnego Śląska

Jak poinformowało biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia, z powodu zalania wiaduktu na ul. Reymonta tramwaje linii 1, 7, 14, 15, 16 i 24 skierowano na trasy zastępcze. Ich macierzyste trasy obsługują autobusy. Konieczność zmian w ruchu tramwajów spowodowało również zalanie ulic Słowiańskiej i Św. Jadwigi. Przy ul. Szewskiej drzewo runęło na trakcję. Przed godziną 18 ruch w mieście został przywrócony.

"To typowa sytuacja przy letnich, gwałtownych opadach: deszcz spada bardzo intensywnie, ale punktowo. Dlatego lokalnie mogą pojawić się zalania i utrudnienia, mimo że prognozy wskazywały słabsze opady" - przekazali urzędnicy. Silny wiatr uszkodził również kilka samochodów.

Klatka kluczowa-560241
Drzewo spadło na auta we Wrocławiu
Źródło: TVN24

Podkarpackie. Doszło do zalań

W Przemyślu intensywne opady deszczu doprowadziły do zalań na ulicach miasta. Jak przekazał w mediach społecznościowych prezydent miasta Wojciech Bakun, ulewa spowodowała przepełnienie kolektorów kanalizacyjnych. Woda wdarła się również do piwnic.

Śląskie. Pojazdy utknęły w wodzie

Burze pojawiły się na terenie województwa śląskiego. W Sosnowcu wystąpiły krótkotrwałe, ale intensywne opady gradu. Deszcz nawiedził natomiast Jaworzno. Jak podał lokalny portal Kanał Miejskie Zero, na niektórych drogach w mieście zebrała się woda, w której utknęły samochody. Około godziny 16.30 drogi w mieście były już w większości przejezdne.

Małopolskie. Nawałnica zalała miasto

Według informacji przekazanych przez oficera dyżurnego KW PSP w Krakowie, w ciągu 30 minut strażacy dostali ponad 20 zgłoszeń o charakterze pogodowym z Chrzanowa. Interwencje dotyczyły głównie pozalewanych ulic i punktów w mieście, gdzie zebrała się woda. Poza Chrzanowem zgłaszane były pojedyncze zdarzenia.

Źródło: Sieć Obserwatorów Burz, TVN24, tvnmeteo.pl
Czytaj także: