Co po upale? W prognozie widać superkomórki burzowe

Burze nad Polską, Krotoszyn (Wielkopolskie)
Prognoza temperatury na 5 dni
Źródło wideo: ventusky
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Szymon
Po tygodniu męcząco wysokich wartości na termometrach w pogodzie czeka nas zmiana. W prognozach widać powrót gwałtownej aury. Niewykluczone będą burze z ulewami, gradem i podmuchami do 100 kilometrów na godzinę.

Opisywany od kilku dni klin gorącego, zwrotnikowego powietrza, który przyniósł rekordową fale upałów w Europie Zachodniej, przesunął się w kierunku Europy Środkowej. W niedzielę jego oś rozciągać się będzie od Afryki, przez Półwysep Apeniński aż po Polskę. Ekstremalnie ciepłe masy powietrza docierać będą docierać do nas bezpośrednio znad Sahary.

W ostatnich dniach padały rekordy rejestrowanych temperatur. W piątek w Niemczech padł rekord wszech czasów. W Saarbruecken odnotowano temperaturę 41,3 stopnia Celsjusza, najwyższą wartość w historii pomiarów tego kraju. Czerwcowe i historyczne rekordy notowano także we Francji i Wielkiej Brytanii. Nie jest wykluczone, że w najbliższych dniach zostaną pobite kolejne.

CZYTAJ TEŻ: 42 stopnie. Ekstremalny upał. Kolejne alarmy najwyższego stopnia

Apogeum upałów i pierwsze burze

W niedzielę nastąpi apogeum upałów. Na przeważającym obszarze kraju będzie słonecznie. W wielu miejscach na zachodzie i w centrum Polski termometry wskażą nawet 38-40 stopni, a lokalnie na zachodzie nawet 41-42 stopnie. Poza burzami wiatr będzie zmienny i słaby.

W godzinach wieczornych znad Niemiec do Polski dotrze strefa silnych burz. Obejmie ona swoim zasięgiem Ziemię Lubuską i Pomorze Zachodnie, a późnym wieczorem może częściowo dotrzeć do województw: wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. Burzom, a w zasadzie superkomórkom burzowym, towarzyszyć będzie całe spektrum zjawisk towarzyszących - ulewne opady deszczu do 30-40 litrów na metr kwadratowy, porywy wiatru do 80-100 kilometrów na godzinę, a nawet opady gradu.

Klatka kluczowa-522743
Prognozowane opady na kolejne dni
Źródło: ventusky.com

Pogoda na poniedziałek i wtorek

Poniedziałek zacznie się pogodnie i słonecznie. W drugiej części dnia na zachodzie, następnie również w centrum i na północy kraju, prognozowane są silne burze z ulewnym deszczem. Możliwe będą lokalne opady gradu. Termometry wskażą od 28-29 st. C na Pomorzu Zachodnim do 38-39, lokalnie 40 st. C na południowym wschodzie i częściowo w centrum kraju. Południowy wiatr, skręcający na północno-zachodni, będzie umiarkowany, w porywach silny.

We wtorek prognozowane jest umiarkowane i duże zachmurzenie z lokalnymi przelotnymi opadami deszczu i silnymi burzami. Słupki rtęci wskażą maksymalnie od 26-27 st. C na północy i zachodzie kraju do 32-34 st. C na południowym wschodzie Polski. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, północno-zachodni.

CZYTAJ TEŻ: 40 stopni w Polsce. Kogo czeka całodobowy upał

Prognoza na środę i czwartek

W środę czeka nas umiarkowane i duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu oraz silnymi burzami. Temperatura maksymalna wyniesie od 22-24 stopni w regionach zachodnich do 31-33 stopni na południowym wschodzie Polski. Powieje umiarkowany wiatr północno-zachodni.

Czwartek zapowiada się pogodnie. Jedynie na Pomorzu Zachodnim oraz Podkarpaciu może pojawić się duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu. W tych regionach wystąpi ryzyko burzy. Temperatura maksymalna sięgnie od 22-24 stopni na północy do 25-26 stopni na południu i w centrum Polski. Wiatr z północnego zachodu będzie umiarkowany.

Źródło: tvnmeteo
Czytaj także: