W Tatrach trwa zima. Obowiązuje "lawinowa" dwójka

Tatry
Uważajmy, wybierając się w góry
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Przemysław Sobczak
W Tatrach panują trudne warunki. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło drugi, a więc umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. Dyżurny ratownik TOPR wyjaśnił, jak poruszać się po szlakach w takich warunkach.

- W górach jest bardzo gęsta mgła, a poza tym mamy sporo śniegu. Przed momentem sprawdzałem, że na Kasprowym Wierchu średnia pokrywa to 33 centymetry. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale takie są realia, zimowe realia w Tatrach - zaczął swoją relację z Tatr reporter TVN24 Maciej Stasiński.

Drugi stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach

Ze Stasińskim był Grzegorz Kubicki, dyżurny ratownik TOPR. Zapytany o to, dlaczego stowarzyszenie ratownicze ogłosiło drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego, wyjaśnił powody tej decyzji.

- Wiąże się to z opadem śniegu przez weekend, który zaskoczył nawet tych, którzy go prognozowali. Spadło od 40 do 50 centymetrów śniegu, tak oceniamy, no i znowu zrobiło się niebezpiecznie - powiedział ratownik.

Kubicki uzupełnił, że w wysokich partiach Tatr panują już dodatnie temperatury. Lawiny z mokrego śniegu mogą być niebezpieczne i zwieźć nas w teren, gdzie śniegu już nie ma: w skały, wystające drzewa czy kosodrzewinę. - Powyżej 1800 metrów panuje z powrotem pełnia zimy - dodał.

Tatry
Tatry
Źródło zdjęcia: Przemysław Sobczak

Jak nawigować po górach w trudnych warunkach

Ratownik wspomniał, że zagrożeniem jest nie tylko świeży śnieg, lecz także mgła, która znacznie ogranicza widzialność. Podpowiedział, jak poruszać się po górach w takich warunkach.

- Trzeba mieć doskonałą znajomość terenu z lata, pewnie jakiś sprzęt nawigacyjny, mamy GPS-y, mapy, kompasy, trzeba umieć z tego korzystać. Szlaki są nieprzetarte, wyżej położone szlaki będą trudne do znalezienia. Dodatkowo przy drugim stopniu zagrożenia lawinowego trzeba pomyśleć, czy przebieg szlaku letniego wiedzie bezpiecznym terenem, czy nie będzie trzeba się przestawić na zimową wersję szlaku - opisał.

Kubicki ostrzegł, że przy pogodzie, która panuje w poniedziałek w Tatrach, oczekiwanie na pomoc w razie wypadku może być wydłużone. Zalecił, by na razie wstrzymać się z wyjściami w wysokie góry, jeśli nie mamy odpowiedniego doświadczenia. W związku z prognozowaną poprawą pogody od wtorku i spodziewanym większym ruchem na szlakach zaapelował o ostrożność.

Klatka kluczowa-438067
W Tatrach panują trudne warunki. Opowiada dyżurny ratownik TOPR Grzegorz Kubicki
Źródło: TVN24
Źródło: TVN24
Czytaj także: