Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcie i nagranie wideo od pani Justyny ze Szczecina, która zaobserwowała na niebie nieznany obiekt.
"Witam. Właśnie o godzinie 17.35 coś takiego leciało na naszym niebie. Jestem ze Szczecina i widać było gołym okiem, jak coś rozbłyska się na niebie, po czym leci dalej" - napisała internautka.
Efektowny start Falcona
Czym był ten obiekt? Wyjaśnił to w mediach społecznościowych popularyzator astronomii Karol Wójcicki, autor profilu "Z głową w gwiazdach". Twierdzi, że zaobserwowany obiekt to start rakiety Falcon 9 firmy SpaceX wysłanej w ramach misji Twilight.
"Rakieta wystartowała 11 stycznia 2026 roku o 5.44 czasu pacyficznego (14.44 w Polsce) z bazy Vandenberg Space Force Base w Kalifornii, z wyrzutni SLC-4E. Był to lot na orbitę synchroniczną ze Słońcem typu dusk-to-dawn, czyli taką, na której satelity przez większość czasu pozostają w oświetleniu słonecznym" - napisał Wójcicki. Dodał, że misja Twilight to coraz częściej realizowany lot typu smallsat rideshare. Polega on na tym, że w ramach jednej misji wysyła się wiele satelitów różnych operatorów, co obniża jednostkowy koszt. Dzięki misji Twilight w przestrzeni kosmicznej znalazło się 40 obiektów.
Popularyzator astronomii wytłumaczył, że po starcie górny stopień rakiety Falcon 9 przelatywał nad Europą. W trakcie manewrów orbitalnych, takich jak odpowietrzanie zbiorników i przygotowanie do dalszych operacji, uwolnił chmurę gazów. Ta została podświetlona przez Słońce znajdujące się u nas już pod horyzontem, co stworzyło zaobserwowany przez naszą czytelniczkę spektakularny efekt jasnej, rozlewającej się struktury na niebie.
Autorka/Autor: kp/kg
Źródło: Kontakt24, Z głową w gwiazdach
Źródło zdjęcia głównego: Justyna/Kontakt24