Z redakcją Kontaktu24 skontaktował się pan Grzegorz. Internauta opowiedział o nietypowych gościach, którzy postanowili skorzystać z nieobecności właścicieli domu w Bieszczadach i w sobotę rano opróżnili karmnik dla ptaków z nasion.
Zdarzenie uchwyciła przydomowa kamera.
- Kilka dni temu byłem w Bieszczadach i zauważyłem wtedy, że karmnik przed domem został przewrócony. Kamerka wtedy nie działała, więc nie mogłem sprawdzić, co się stało. Minęły dwa dni i sytuacja się powtórzyła. Gdy nie ma mnie w domu w Bieszczadach, to pomimo odległości zawsze monitoruję sytuację i oglądam materiały z kamerki. Wczoraj odtworzyłem nagranie i zauważyłem, że karmnik jest przekrzywiony, w dodatku widać było pewne zniszczenia. Zainteresowałem się. Zacząłem cofać materiał i doszedłem do godziny 5 rano, bo to właśnie wtedy moim oczom ukazało się ta rodzina - mówił.
"Myślę, że to mogło zachęcić niedźwiedzie do odwiedzin"
Pan Grzegorz podkreślił, że nie spodziewał się, że na nagraniu zobaczy trzy młode niedźwiedzie z matką.
- Nie mieszkam tam na stałe, więc poprosiłem znajomych o dosypanie nasion do karmnika. W nocy z piątku na sobotę karmnik był pełny, Myślę, że to mogło zachęcić niedźwiedzie do odwiedzin. Spędziły przy nim dużo czasu, a gdy już zjadły, to wycofały się - mówił.
- W 2023 roku miałem dokładnie taką samą sytuację. Również nie było mnie wtedy w Bieszczadach, obserwowałem niedźwiedzią rodzinę z kamerki. Również to była mama z młodymi. Kto wie, może to była ta sama rodzina. Zwierzęta były bardzo pewne, jakby już znały to miejsce i wiedzieli, gdzie znajdą jedzenie. Widać na wczorajszym nagraniu, że młode opierały się o karmnik, pewnie niedługo wyjdą spod opieki mamy. Na nagraniu z 2023 były bardzo młodziutkie. Więc jest to bardzo prawdopodobne, że to te same - dodał.
Mężczyzna opowiadał, że jego dom nie mieści się głęboko w lesie.
- Gdy ostatni raz tam byłem i spotkałem turystów, którzy mnie mijali, to ostrzegłem ich, aby nocą nie wychodzili już na zewnątrz, bo mogą spotkać niedźwiedzie. Byli zaskoczeni - zakończył.
Jak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?
Warto pamiętać, że lasy to naturalne miejsce, gdzie można spotkać niedźwiedzia. To my - ludzie - jesteśmy tam gośćmi. Kiedy napotkamy te zwierzęta, lepiej zachować dużą ostrożność. Oto zasady, o których należy pamiętać:
- Oddal się cicho i spokojnie. Nie uciekaj, aby niedźwiedź nie potraktował cię jak zdobycz. Nie wchodź też na drzewo, ponieważ niedźwiedź robi to znacznie lepiej.
- Jeśli natrafisz na młode, wycofaj się szczególnie ostrożnie. W pobliżu może być samica, która w ich obronie może być bardzo niebezpieczna.
- Nie karm niedźwiedzi, nie zostawiaj resztek jedzenia czy opakowań, które mogą je zainteresować. Niedźwiedzie szczególnie niebezpieczne są podczas żerowania.
- Nie podchodź do nich, żeby zrobić zdjęcie czy nagrać film. Błysk flesza czy świecenie latarką mogą je rozdrażnić.
- Jeśli staniesz oko w oko z niedźwiedziem, delikatnie rozepnij pas biodrowy plecaka, aby móc go zrzucić - to może zainteresować drapieżnika. Nie wykonuj jednak gwałtownych ruchów i kontroluj jego zachowanie. Nie patrz mu w oczy.
- Szczególnie niebezpiecznie jest, kiedy niedźwiedź cię obserwuje i ma położone do tyłu uszy. Wtedy zachowaj szczególną ostrożność, nie wykonuj gwałtownych ruchów, wycofuj się bardzo powoli.
- Jeżeli niedźwiedź nie straci zainteresowania tobą, delikatnie połóż się na ziemi, podkurcz nogi, osłoń rękoma szyję i twarz. W większości przypadków zostawi cię w spokoju, w najgorszym razie - powinien najwyżej podrapać.
Opracowali Damian Dziugieł, asz
Źródło: Kontakt24, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Grzegorz z Bieszczad / Kontakt24