Ujście Wisły skute lodem. Nad morzem przydają się górskie raki

Ujście Wisły zamarzło
Reporter TVN24 Adam Krajewski z mroźnego Gdańska
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Nad Bałtykiem pod raz pierwszy od lat zapanowała prawdziwa zima. Ujście Wisły skuł lód, temperatura mocno spadła, a w kolejnych dniach ma być jeszcze mroźniej. Na miejscu był reporter TVN24 Adam Krajewski, który pokazał, jakie warunki panują na plaży.

- Odczuwalna temperatura przy ujściu Wisły do Bałtyku to w tej chwili -12 stopni. Teraz wyszło słońce, ale mam wrażenie, że temperatura spada z każdą godziną - zaczął swoją relację na antenie TVN24.

Następnie Krajewski pokazał... raki, mówiąc, że choć zwykle korzysta się z nich w górach, to dziś warto je mieć także na Pomorzu.

- Teraz bardzo się przydają przy chodzeniu po plaży, czy nawet po chodnikach - przyznał.

Przy podziwianiu zimy warto uważać. Reporter wspomniał, że na torosach, czyli krze nagromadzonej na plaży przez wiatr, doszło w ostatnich dniach do kilku wypadków. Po najpoważniejszym z nich na plaży musiał lądować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wisła wygląda tak, jakby się zatrzymała

Następnie Krajewski pokazał Wisłę, która wyglądała tak, jakby lód ją zatrzymał.

- Pod tym lodem woda wciąż płynie, ale utrzymujący się od miesiąca mróz sprawił, że powierzchnia Wisły zamarzła. Tak jest w tej chwili kilkadziesiąt kilometrów w górę rzeki - opisał.

Jeśli chodzi o temperatury nad Bałtykiem, to Krajewski powiedział, że najzimniejszy ma być poniedziałek. Według najnowszych prognoz temperatura może spaść w nocy do nawet -26 stopni.

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: kp/dd
Czytaj także: