Do ogrodu jednej z naszych czytelniczek w Kwiatkówku koło Kampinosu zawitał niespodziewany gość. Był nim łoś o nietypowym umaszczeniu - miał jasną sierść i posiadał czerwone tęczówki. Zwierzę spacerowało wzdłuż jednej ze ścieżek Puszczy Kampinoskiej, gdzie smakowało lokalnej flory.
"Był bardzo łagodny i sympatyczny"
Jak przekazała autorka nagrania, łoś nie zachowywał się agresywnie. Był spokojny i łagodny. - Nagrałam go dzisiaj około południa. Nie wiem, jakim cudem przyszedł do nas na działkę, bo nasze furtki były zamknięte. Gdy go zobaczyliśmy, otworzyliśmy furtkę i wypuściliśmy do lasu. Później wrócił do nas jeszcze raz - skomentowała pani Urszula.
Łoś spacerowicz to prawdopodobnie roczny łoszak, bardzo nietypowy o rzadkim umaszczeniu. - Gdy stanęliśmy przy nim trochę bliżej dostrzegliśmy jasną oprawę oczu i czerwone tęczówki. Był bardzo łagodny i sympatyczny, zero agresji - dodała.