18-latek zmarł podczas wędrówki w słynnym parku

Park Narodowy Wielkiego Kanionu wielki kanion kolorado usa shutterstock_97706066
Wielki Kanion Kolorado
Źródło wideo: Archiwum Reutera
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
O śmierci 18-latka podczas wędrówki w Wielkim Kanionie poinformowały amerykańskie władze. Podkreślono, że młody mężczyzna przeszedł ponad 20 kilometrów w upale przekraczającym 35 stopni Celsjusza.

Do tragicznego zdarzenia doszło 3 czerwca. 18-letni mężczyzna wraz ze swoim ojcem udali się na pieszą wycieczkę do Parku Narodowego Wielkiego Kanionu w Arizonie. Jak poinformował w sobotę National Park Service, w środę po południu władze parku otrzymały zgłoszenie o tym, że poniżej Havasupai Gardens na popularnym szlaku Bright Angel Trail młody mężczyzna potrzebuje pomocy.

Okazało się, że 18-latek poczuł się źle po tym, jak przeszedł około 24 kilometry w upale. Doświadczał objawów typowych dla przegrzania organizmu. "Podejmował wysiłek fizyczny w najgorętszej porze dnia" - przekazała przedstawicielka parku Joelle Baird.

Ratownicy odnaleźli turystę około dziewięciu metrów poniżej szlaku, w odległym rejonie w pobliżu potoku Garden Creek. "Pomimo szybkiej reakcji strażników parku i skoordynowanej akcji ratunkowej z użyciem śmigłowca, działania ratunkowe nie przyniosły oczekiwanych rezultatów", 18-latka nie udało się uratować - poinformowało NPS.

Według dziennika "New York Times" tego dnia w parku temperatury przekraczały nawet 37 stopni Celsjusza. Baird poinformowała, że maksymalna temperatura wyniosła 41 stopni Celsjusza, zanotowano ją w Phantom Ranch na szlaku Bright Angel.

W zeszłym roku w Wielkim Kanionie zmarło 11 osób

Władze parku przypominają, że pokonanie całej trasy Bright Angel Trail może zająć od sześciu do dziewięciu godzin i zalecają skonsultowanie się z pracownikami obecnymi na miejscu przed wyruszeniem na wędrówkę.

Trasy położone poniżej Havasupai Gardens w parku nie są zalecane jako wycieczki jednodniowe ze względu na dużą odległość, znaczne wahania temperatur oraz różnicę wysokości wynoszącą około 1500 metrów. "Rozległe widoki na wnętrze kanionu i odległe formacje skalne często sprawiają, że spacerowicze tracą z oczu, jak daleko już zeszli w dół szlaku. Powrót na górę i wyjście z kanionu jest znacznie trudniejsze i wymaga znacznie większego wysiłku. Należy zaplanować co najmniej dwa razy więcej czasu na powrót, niż zajęło zejście" - ostrzegają władze.

Według NPS w zeszłym roku w Wielkim Kanionie zmarło 11 osób. W sprawie śmierci 18-latka wszczęto dochodzenie.

Źródło: "New York Times", tvn24.pl
Czytaj także: