Ten rodzaj zanieczyszczenia stanowi poważne zagrożenie dla ptaków

Zanieczyszczenie świetlne, łuna świetlna
Zanieczyszczenie światłem wpływa na problemy ze snem
Źródło: TVN24
Sztuczne światło stało się nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu. Zanieczyszczenie nim poważne zaburzenie naturalny rytm życia ptaków. Nocne oświetlenie dezorientuje je, skraca czas odpoczynku, zakłóca lęgi i migracje, prowadząc do konsekwencji, których często nie dostrzegamy.

Problem zanieczyszczenia światłem to jedno z najpoważniejszych, a zarazem najmniej dostrzeganych wyzwań współczesnej ochrony przyrody - zwłaszcza w środowisku miejskim. Sztuczne oświetlenie nocne zaburza biologiczne rytmy ptaków, wpływa na ich kondycję, zachowania rozrodcze i orientację w przestrzeni.

Jak tłumaczy Karolina Skorb, ornitolożka i prezes Stowarzyszenia Górnośląskiego Koła Ornitologicznego, skutki tej ingerencji sięgają głęboko w mechanizmy ukształtowane przez ewolucję. - Światło wpływa nie tylko na rytm dobowy ptaków, ale również na ich rytm roczny, czyli zachowanie w skali całego roku - powiedziała ekspertka. - To oznacza, że ingerujemy w bardzo podstawowe mechanizmy biologiczne, które przez miliony lat ewolucji były regulowane naturalnym cyklem dnia i nocy - dodała.

Dłuższy dzień przekłada się na gorszą kondycję organizmu

W miastach ptaki często wydłużają swoją aktywność dobową. Zamiast odpoczywać po zmroku, pozostają czynne jeszcze długo po zapadnięciu nocy, a poranne żerowanie rozpoczynają przed świtem.

- W badaniach obserwuje się, że w środowiskach miejskich dzień ptaków może wydłużyć się nawet o około godzinę w skali doby - powiedziała Skorb. - To przekłada się na wyższy wydatek energetyczny, podwyższony poziom kortykosteronu, czyli hormonu stresu, i w efekcie na gorszą kondycję organizmu - podkreśliła ornitolożka.

Choć niektóre osobniki mogą korzystać z łatwiejszego dostępu do pokarmu - na przykład żerując przy latarniach - nie oznacza to poprawy zdrowia. - Taki ptak może być nawet bardziej otłuszczony, ale jednocześnie inne parametry życiowe, jak odporność czy zdolność regeneracji, mogą być obniżone - zaznaczyła ornitolożka.

Zakłócony cykl lęgowy

Sztuczne światło zaburza także rytm roczny ptaków, wpływając na ich zachowania lęgowe. W naturalnych warunkach jednym z kluczowych sygnałów rozpoczynających sezon rozrodczy jest wydłużanie się dnia wiosną. W miastach ten mechanizm przestaje działać prawidłowo. - Ptaki miejskie, takie jak kosy, potrafią przystępować do lęgów nawet o miesiąc wcześniej niż ich odpowiedniki z terenów nieoświetlonych. Dzieje się tak dlatego, że sztuczne światło uruchamia przemiany hormonalne odpowiedzialne za dojrzewanie płciowe - wskazała Skorb. W efekcie pisklęta mogą wykluwać się w okresie, gdy w środowisku brakuje owadów potrzebnych do karmienia młodych.

OGLĄDAJ: Poronienia u kobiet, rak prostaty u mężczyzn. Jak bardzo szkodzi nam sztuczne światło?
Sztuczne światło może mieć negatywny wpływ na liście

Poronienia u kobiet, rak prostaty u mężczyzn. Jak bardzo szkodzi nam sztuczne światło?

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Jeszcze większym zagrożeniem sztuczne oświetlenie stanowi dla ptaków migrujących nocą. - Te sygnały były przez miliony lat stałe i niezawodne - mówiła Skorb. - Tymczasem silnie oświetlone miasta zasłaniają gwiazdy, a łuna miejska nad horyzontem może być mylona na przykład z zachodem słońca - wskazała.

W skrajnych przypadkach ptaki wpadają w snopy intensywnego światła i nie mogą się z nich wydostać. Klasycznym przykładem jest instalacja upamiętniająca zamachy z 11 września w Nowym Jorku. - Badania wykazały, że w ciągu kilku lat miliony ptaków zostały tam zdezorientowane podczas migracji. A to tylko jedna instalacja działająca przez kilka godzin w roku. Nie wiemy, ile ptaków globalnie ginie lub traci orientację wskutek stałej emisji światła w górną półprzestrzeń - przypomniała ornitolożka.

Barwa światła też ma znaczenie

Nie tylko natężenie, ale i barwa oświetlenia wpływa na organizmy. Najsilniej biologicznie działa światło niebieskie, typowe dla nowoczesnych, "zimnych" lamp LED. - Niebieskie światło najsilniej zaburza produkcję melatoniny, zarówno u ludzi, jak i u ptaków - tłumaczyła Skorb. - To dlatego w urządzeniach elektronicznych stosuje się tryby nocne, ograniczające emisję tej części widma - dodała. Eksperci zalecają używanie "ciepłego" światła o temperaturze barwowej do 3000 kelwinów, które jest mniej reaktywne biologicznie.

Niektóre gatunki, jak gołębie, potrafią żerować nawet przez całą dobę. Jednak, jak podkreśliła Skorb, długofalowe skutki takiego stylu życia nie są znane. Sztuczne światło zmienia także relacje między drapieżnikami a ofiarami - jednym gatunkom sprzyja, inne wypiera z siedlisk. Dlatego, jak wskazała ekspertka, konieczne jest wprowadzenie prostych zasad ograniczających emisję światła. Po pierwsze należy kierować światło w dół, w nie na boki czy w niebo. Po drugie, warto używać ciepłego odcienia światła. - Po trzecie: świećmy tylko wtedy, gdy jest to naprawdę potrzebne - podsumowała Skorb.

Zasób, który warto chronić

Nowoczesne systemy LED pozwalają sterować natężeniem światła i uruchamiać je tylko w obecności ludzi, co sprzyja zarówno oszczędności energii, jak i ochronie przyrody.

W miastach szczególnie istotne jest zachowanie tzw. "ciemnych korytarzy" - obszarów zielonych, parków i zadrzewień, które umożliwiają zwierzętom funkcjonowanie w warunkach przypominających naturalne. - Nie potrzebujemy oświetlać każdej przestrzeni przez całą dobę. Ciemność też jest zasobem, który warto chronić - podkreśliła badaczka.

Czytaj także: