Ile plastiku zabija zwierzęta morskie? Mniej niż myślano

Maskonury należą do zwierząt najbardziej narażonych na śmierć w wyniku spożycia plastiku
Kawałki plastiku w przewodach pokarmowych ryb
Źródło: tvn24
Jaka dawka plastiku jest śmiertelna dla zwierząt morskich? Jak wynika z badań naukowców z organizacji Ocean Conservancy, ptaki, gady i ssaki mogą zginąć po spożyciu znacznie mniejszej ilości tworzyw sztucznych, niż mogłoby się wydawać. Eksperci określili także, które rodzaje odpadów są szczególnie groźne dla poszczególnych gatunków.

Plastik jest jednym z największych zagrożeń dla ptaków, ssaków i gadów morskich. Według danych ONZ co roku przez śmieci znajdujące się w oceanach ginie ponad milion zwierząt.

Zespół naukowców pod przewodnictwem dr Erin Murphy z Ocean Conservancy, organizacji non-profit zajmującej się ochroną życia morskiego, zbadał, w jakim stopniu różne tworzywa sztuczne przyczyniają się do śmierci zwierząt oraz jakie dawki mogą okazać się dla nich śmiertelne. Wyniki swojej analizy opublikował w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America" (PNAS).

Zwierzęta zabija niewielka ilość plastiku

Badacze przeanalizowali ponad 10 tysięcy zwłok zwierząt należących do 57 gatunków. Podzielili je na trzy grupy: żółwie, ptaki i ssaki morskie. Następnie stworzyli model zależności między plastikiem w jelitach a prawdopodobieństwem zgonu w każdej grupie, analizując zarówno całkowitą ilość plastiku, jak i jego objętość. Przyjrzeli się także różnym rodzajom plastiku, aby określić, które z nich są szczególnie śmiertelne dla każdej grupy.

Jak się okazało, w przypadku ptaków morskich spożycie tworzyw sztucznych o objętości około trzech kostek cukru niosło ze sobą średnio 90-procentowe ryzyko śmierci. Żółwie morskie najczęściej ginęły po spożyciu ilości odpowiadającej nieco ponad dwóm piłkom baseballowym, zaś ssaki morskie - około piłki nożnej. W przypadku niektórych gatunków śmiertelna okazywała się znacznie mniejsza dawka; przykładowo, spożycie plastiku w ilości mniejszej niż jedna kostka cukru zabijało średnio jednego na dwa maskonury zwyczajne.

- Od dawna wiemy, że stworzenia morskie wszelkiego kształtu i wielkości spożywają plastik. Chcieliśmy zrozumieć, jaka ilość jest dla nich zbyt duża. Dawka śmiertelna różni się w zależności od gatunku, wielkości zwierzęcia, rodzaju spożywanego plastiku i innych czynników, ale ogólnie rzecz biorąc, jest to znacznie mniej, niż mogłoby się wydawać. To niepokojące, biorąc pod uwagę, że co minutę do oceanu trafia cała śmieciarka plastiku - wyjaśniła dr Erin Murphy.

Maskonury należą do zwierząt najbardziej narażonych na śmierć w wyniku spożycia plastiku
Maskonury należą do zwierząt najbardziej narażonych na śmierć w wyniku spożycia plastiku
Źródło: Shutterstock

Różne zagrożenia dla różnych gatunków

Na podstawie analizy naukowcy odkryli, że 47 procent żółwi morskich, 35 procent ptaków morskich oraz 12 procent ssaków morskich w momencie śmierci miało plastik w przewodzie pokarmowym. Stwierdzili, że guma i twarde tworzywa sztuczne są szczególnie groźne dla ptaków morskich, miękkie i twarde tworzywa sztuczne - dla żółwi morskich, a miękkie tworzywa sztuczne i sprzęt wędkarski - dla ssaków morskich.

- To badanie przypomina nam, że plastikowe torby, zgubiony sprzęt wędkarski i inne większe przedmioty mogą być niebezpieczne dla zwierząt, zarówno dużych, jak i małych - powiedziała Britta Beachler, dyrektorka ds. badań nad plastikiem w Ocean Conservancy i współautorka badania.

Badacze odkryli także, że niemal połowa przebadanych zwierząt, które spożyły plastik, należała do gatunków wpisanych do Czerwonej księgi gatunków zagrożonych publikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN). Co więcej, badanie nie uwzględniało wszystkich śmierci związanych z plastikiem, na przykład w wyniku zaplątania się w śmieci i spożycia mikroplastiku.

Prawie połowa przebadanych żółwi morskich miała plastik w przewodzie pokarmowym
Prawie połowa przebadanych żółwi morskich miała plastik w przewodzie pokarmowym
Źródło: Andrei Armiagov/Shutterstock

Musimy produkować mniej plastiku

Naukowcy szacują, że każdego roku do oceanów trafia ponad 11 milionów ton sześciennych plastiku. Od 1986 roku wolontariusze usunęli ponad 180 milionów kilogramów tworzyw sztucznych z plaż na całym świecie. Badacze uważają jednak, że aby ostatecznie rozwiązać problem z plastikiem trafiającym do oceanów, konieczne jest ograniczenie jego produkcji, usprawnienie zbiórki i recyklingu odpadów oraz jak najszybsze usuwanie wszystkich śmieci, które przedostają się do środowiska.

- Chociaż nie ma jednego rozwiązania tego problemu, konkretne liczby potwierdzają, że nasza praca nad szczególnie problematycznymi śmieciami, takimi jak balony i torby, jest naprawdę ważna - powiedziała dr Anja Brandon, dyrektor ds. polityki dotyczącej tworzyw sztucznych w Ocean Conservancy i współautorka badania. - W walce o ochronę morskiej przyrody każda polityka i indywidualne działanie ma znaczenie - podsumowała.

Czytaj także: