Misja Artemis II. To będą widzieć astronauci przez okno w trakcie powrotu

Widok z kapsuły Orion w czasie misji Artemis I
Służby ratunkowe dopłynęły do załogi
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: NASA
Misja Artemis II jest coraz bliżej powrotu na Ziemię. W nocy z piątku na sobotę astronautów czeka jeszcze jeden kluczowy etap - ponowne wejście w atmosferę. Co ujrzą w tym momencie uczestnicy misji? Można to zobaczyć dzięki nagraniu udostępnionemu przez amerykańską agencję kosmiczną NASA. O północy w TVN24 ruszył program specjalny poświęcony zakończeniu misji Artemis II.

Misja Artemis II powoli dobiega końca. Po dziesięciu dniach spędzonych poza Ziemią astronauci są już na ostatniej prostej w drodze do domu. Przed nimi jeden z kluczowych etapów wyprawy - powtórne wejście w atmosferę i wodowanie na Pacyfiku. Zostało ono zaplanowane około godziny 17 czasu pacyficznego letniego w piątek. W Polsce będzie wtedy godzina 2 w sobotę.

Powrót astronautów jest transmitowany podczas programu specjalnego w TVN24 w sobotę o północy. Zobaczyć go można także w TVN24+.

Artemis II. To czeka załogę

- Zbliżamy się do ostatniego aktu tej misji, ale chyba jednego z najtrudniejszych i budzącego największe obawy. Chodzi o powrót kapsuły Orion z misją Artemis II - mówił Hubert Kijek, reporter TVN24 BiS.

Jak opowiadał, w nocy z piątku na sobotę pojazd wejdzie w atmosferę naszej planety z prędkością około 40 tysięcy kilometrów na godzinę. Jego podstawa nagrzeje się wtedy do 2760 stopni Celsjusza, a to połowa temperatury, jaka panuje na powierzchni Słońca.

- Trajektoria zakłada, że kapsuła wpadnie w atmosferę na wysokości około 120 kilometrów nad Ziemią i będzie gwałtownie zniżać się w stronę powierzchni Błękitnej Planety. To wtedy astronauci doświadczą największego przeciążenia i najwyższej temperatury - podkreśla Kijek i dodaje, że na wysokości około 60 kilometrów Orion na chwilę wzniesie się w rzadsze partie atmosfery, dzięki czemu się "nie usmaży".

Później statek znowu zacznie opadać, otworzą się spadochrony i w końcu wyląduje u wybrzeży Kalifornii.

To będą widzieć astronauci przez okno w trakcie powrotu. Nagranie

Co będą widzieć astronauci przez okna kapsuły Orion w momencie wchodzenia w ziemską atmosferę? Można to zobaczyć na nagraniu udostępnionym przez amerykańską agencję kosmiczną NASA. Zostało ono zarejestrowane w 2022 roku w czasie pierwszej, bezzałogowej misji Artemis, kiedy na pokładzie statku znajdowały się manekiny.

NASA straci łączność z załogą misji na około sześć minut, co jest zamierzone. Będzie to związane ze znacznym podwyższeniem temperatury podczas wejścia kapsuły w ziemską atmosferę.

Klatka kluczowa-349137
Wideo z powrotu Oriona z misji Artemis I
Źródło: NASA

Lekcja z misji Artemis I

Wiele osób zastanawiało się jednak nad tym, czy osłona termiczna to wytrzyma.

- Większość statków kosmicznych jest chroniona tak zwanymi materiałami ablacyjnymi. Zazwyczaj wykonuje się je z włókna węglowego i rodzaju spoiwa znanego jako żywica fenolowa - mówi Kijek.

Jak opisuje, materiał osłony ablacyjnej zastosowany w kapsule Orion nosi nazwę AVCOAT. Jest to udoskonalona wersja materiału, który chronił kapsułę Apollo podczas powrotów z Księżyca na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku.

- W 2022 roku przeprowadzono misję Artemis I, czyli bezzałogowy lot dookoła Księżyca. W trakcie powrotu na Ziemię fragmenty materiału odpadły od osłony, pozostawiając wyrwy w materiale AVOCAT. To zaczęło rodzić pytania o to, czy statek Orion jest gotowy do lotu z ludźmi na pokładzie. NASA podjęła decyzję, że nie zmieni nic w osłonach - zaznacza Kijek.

NASA przeprowadziła w tej sprawie przegląd, a dwa lata temu opublikowała raport, który w dużej mierze był ocenzurowany, co wywołało dalsze wątpliwości. - Żeby wszystko przebiegło bezpiecznie, w misji Artemis II statek wejdzie w atmosferę ziemską pod ostrzejszym kątem i spędzi mniej czasu w środowisku, w którym podczas Artemis I dochodziło do ulatniania się gazów, co prowadziło do pękania osłony - opowiada Kijek.

Kapsuła Orion podczas misji Artemis II, zdjęcie wykonane przez aparat zamontowany na panelu słonecznym, 7.04.2026
Kapsuła Orion podczas misji Artemis II, zdjęcie wykonane przez aparat zamontowany na panelu słonecznym, 7.04.2026
Źródło zdjęcia: NASA

Przeprowadzono rygorystyczne testy

A gdyby coś poszło nie tak? Inżynierowie poddali materiał bazowy działaniu wysokich temperatur przez okres od 10 sekund do 10 minut, a to dłużej niż czas nagrzewania, jakiego doświadczy Artemis II podczas powrotu. Odkryto, że w przypadku takiej awarii struktura Oriona pozostałaby nienaruszona, załoga byłaby bezpieczna w środku, a pojazd wciąż mógłby bezpiecznie wodować na Oceanie Spokojnym.

Jak wskazuje Kijek, osłona termiczna Oriona nie jest idealna - gdyby NASA kilka lat temu dysponowała danymi, do których ma obecnie dostęp, prawdopodobnie zostałaby zaprojektowana zupełnie inaczej. Zmiany te zostaną jednak wprowadzone w osłonie termicznej misji Artemis III wraz z innymi poprawkami zwiększającymi niezawodność.

- Agencja jest pewna, że lot z osłoną Artemis II przy zmienionym profilu jest całkowicie bezpieczny. Jednak i tak pewnie wszyscy odetchną dopiero z ulgą, gdy załoga bezpiecznie opuści kapsułę - podsumowuje Kijek.

Hubert Kijek o powrocie misji Artemis II
Źródło: TVN24
Źródło: TVN24 BiS, TVN24
Czytaj także: