Najnowsze

W kalendarzu zima, za oknem wiosna. "To zimne, polarne powietrze cały czas się czai"

Najnowsze

[object Object]
W kalendarzu zima, ale pogoda wiosennatvn24
wideo 2/5

Ponad 20 stopni Celsjusza w Niemczech, w Polsce niewiele mniej. - Powinniśmy spodziewać się mrozów, a tu kolejny powiew ciepłego powietrza, w zasadzie gorącego w tych warunkach, znad Afryki - mówił w programie "Wstajesz i wiesz" klimatolog prof. Bogdan Chojnicki.

Ostatnie dni przypominają nam bardziej wiosnę niż zimę. Taką pogodę zawdzięczamy przede wszystkim wyżowi Doris, którego centrum w poniedziałek ulokowało się nad Karpatami. To dzięki niemu do Polski płyną ciepłe masy powietrza znad północno-zachodniej Afryki.

Wyżowa pogoda ma również swoją ciemną stronę. Odpowiada za smog, który zalega nad wieloma regionami.

Najwyższą wartość termometry pokazały w sobotę. W Legnicy tego dnia odnotowano 16,4 stopnia Celsjusza. Podobnie było w Lesznie (16,3 st. C) i Zielonej Górze (16,1 st. C).

W niedzielę w Nowym Sączu na termometrach można było zobaczyć 16,3 st. C, w Legnicy 15,8 st. C, Jeleniej Górze 15,5 st. C. W wielu miejscach temperatura znacznie przekraczała 10 stopni.

U naszych zachodnich sąsiadów w niedzielę temperatura przekroczyła 20 stopni Celsjusza. W niemieckim mieście Geilenkirchen termometry pokazały 20,6 st. C, a w Emmendingen-Mundingen 20,3 st. C.

Poniedziałek również zapowiada się ciepło. Synoptycy zapowiadają, że temperatura na Dolnym Śląsku wyniesie 14 stopni Celsjusza.

Najwyższe wartości temperatury w niedzielę (wetteronlinewetteronline.de

Mróz? Nie teraz

Tę zimową wiosnę na antenie TVN24 komentował klimatolog prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. - Powinniśmy spodziewać się mrozów, a tu kolejny powiew ciepłego powietrza, w zasadzie gorącego w tych warunkach, znad Afryki. Globalne ocieplenie - witamy w nowej erze - mówił.

- To zimne, polarne powietrze cały czas się czai. I czeka na swoją szansę, żeby się rozlać nad Polską - opowiadał klimatolog. Tłumaczył, że afrykańskie powietrze spycha chłód, ale jeżeli na chwilę odpuści, to do Polski napłynie zimna masa. - To jest uroda mieszkania na styku między dwiema dużymi masami powietrza. Zmiany klimatyczne powodują, że to ciepłe powietrze się częściej przepycha, jest u nas na gościnnych, mówiąc kolokwialnie, występach - dodał.

- To ocieplenie daje się we znaki, ale nie usuwa zagrożenia powiewu zimnym powietrzem - powiedział Chojnicki. Tłumaczył, że nawet jeżeli część roślin zacznie się już rozwijać, ale nie będą odporne na chłód, wtedy wymarzną, wychłodzą się. - To są właśnie skutki zmian klimatycznych. One nie są takie jednoznaczne - dodał.

Na Kontakt 24 przesyłacie nam zdjęcia i nagrania pokazujące pierwsze oznaki wiosny.

Przyzwyczajamy się do ciepła

- Wygląda na to, że globalne ocieplenie zaczynamy akceptować już społecznie - mówił klimatolog. - My już kulturowo zaabsorbowaliśmy zmiany klimatyczne albo właśnie je absorbujemy - podkreślił.

W latach 90. zdarzały się też takie zimy, które w zasadzie ich nie przypominały, ale wtedy wszyscy byli zdziwieni. - Tak, rzeczywiście robi się coraz cieplej. I te podmuchy mrozu są, ale to są podmuchy, które kiedyś byśmy uznali za chłód, a dzisiaj jest to sytuacja, w której jesteśmy ciężko zaskoczeni. Powolutku przyzwyczajamy się do warunków coraz cieplejszych - dodał.

Posłuchaj całej rozmowy z profesorem Bogdanem Chojnickim:

Zmiany klimatu w Polsce
Zmiany klimatu w Polscetvn24

Autor: anw/aw / Źródło: tvn24, wetteronline.de

Źródło zdjęcia głównego: Jaga_/ Kontakt 24

Pozostałe wiadomości