Najnowsze

Trwa "wyścig po szczepionkę" na COVID-19. Co o nim wiemy? Pytania i odpowiedzi

Najnowsze

[object Object]
Skuteczna szczepionka na COVID-19 coraz bliżej?tvn24
wideo 2/20

Firmy farmaceutyczne i ośrodki badawcze na całym świecie pracują nad szczepionką na COVID-19. W toku są testy z udziałem dziesiątek tysięcy uczestników. Jeden z producentów w poniedziałek ogłosił, iż jego eksperymentalny preparat okazał się skuteczny w ponad 90 procentach. Co wiemy na temat "wyścigu po szczepionkę" przeciwko koronawirusowi? W formie pytań i odpowiedzi informacje zebrała agencja Reutera.

Do poniedziałkowego popołudnia infekcję koronawirusem SARS-CoV-2 potwierdzono na całym świecie u prawie 51 milionów ludzi. Zmarło ponad 1,2 mln pacjentów, wyzdrowiało - prawie 36 milionów. W obliczu drugiej fali pandemii, gdy wiele krajów boryka się z rosnącą liczbą zakażeń i zgonów, olbrzymie nadzieje wiązane są z opracowaniem skutecznej szczepionki.

W poniedziałek amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował, że jego eksperymentalna szczepionka przeciwko COVID-19 okazała się skuteczna w ponad 90 procentach. Oceniono tak na podstawie wstępnych wyników dużego badania. Pfizer i jego niemiecki partner BioNTech SE są pierwszymi producentami, którzy przedstawili pozytywne dane z szeroko zakrojonych badań klinicznych.

CZYTAJ WIĘCEJ: Twierdzą, że mają szczepionkę na COVID-19 skuteczną w ponad 90 procentach>

Co wiemy o wyścigu po szczepionkę, który ma pomóc zakończyć pandemię? Informacje zebrała agencja Reutera.

Kto jest najbardziej zaawansowany?

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer Inc. i jego niemiecki partner BioNTech SE jako pierwsi, 9 listopada, opublikowali dane pokazujące skuteczność ich szczepionki, udowodnioną w późnym etapie dużego badania klinicznego.

Eksperci spodziewali się wówczas, że kolejne publikacje danych będą pochodzić z amerykańskiej firmy biotechnologicznej Moderna Inc. - prawdopodobnie w listopadzie, oraz z brytyjskiej firmy AstraZeneca Plc pracującej wspólnie z naukowcami z Uniwersytetu Oksfordzkiego - w listopadzie lub grudniu.

I rzeczywiście, pierwsze z tych przewidywań już się sprawdziło. 16 listopada Moderna poinformowała, że prowadzone w zaawansowanej fazie badania kliniczne wykazały, iż jej szczepionka ma skuteczność 94,5 procent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wirusolożka z Oksfordu o tym, kiedy będą gotowe pierwsze dawki szczepionki przeciw koronawirusowi>

Johnson & Johnson także twierdzi, że jest na dobrej drodze do dostarczenia danych w tym roku. W poniedziałek 16 listopada koncern poinformował, że rozpoczął nowe, prowadzone na szeroką skalę badania kliniczne nad projektem szczepionki przeciw COVID-19. Testy mają zbadać potencjalne dodatkowe korzyści z dwudawkowego schematu podawania szczepionki.

Co dzieje się podczas prób szczepionek?

Badacze podają części zdrowych ochotników preparat mający być szczepionką, a drugiej części - placebo, zwykle roztwór soli fizjologicznej. Chodzi o to, by sprawdzić, czy wskaźnik zakażenia COVID-19 wśród osób, które otrzymały szczepionkę jest znacząco niższy niż w przypadku osób, które otrzymały "pozorowany" zastrzyk.

Jak zakażają się uczestnicy testów?

Uczestnicy badań zakażają się koronawirusem w naturalny sposób, więc czas potrzebny do uzyskania przekonujących wyników w dużej mierze zależy od tego, jaka jest skala obecności wirusa tam, gdzie testy są prowadzone. Tym na przykład firma AstraZeneca tłumaczyła opóźnienie badań nad tzw. szczepionką oksfordzką w lecie, kiedy liczba infekcji w wielu regionach świata, w tym w Wielkiej Brytanii, spadła. Obecnie obserwujemy wzrost liczby zakażeń zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Może to przyspieszyć badania nad szczepionką.

CZYTAJ WIĘCEJ: "To, że pandemia przyspiesza, jest dobrą wiadomością dla szczepionki">

Jak skuteczna powinna być szczepionka?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła minimalny standard skuteczności na poziomie co najmniej 50 procent. To oznacza, że ​​wśród ochotników, którzy otrzymali placebo, musi wystąpić co najmniej dwa razy więcej infekcji niż wśród osób z grupy zaszczepionej. Europejska Agencja Leków nie wyklucza, że ​​może zaakceptować niższy poziom skuteczności.

Pfizer podał w poniedziałek, że skuteczność jego szczepionki przekracza 90 procent.

Kto i kiedy będzie decydował, że szczepionka jest na tyle skuteczna i bezpieczna, by dopuścić ją do stosowania?

Organy regulacyjne podejmują decyzje po złożeniu przez firmy wniosków o zezwolenie na stosowanie szczepionki w sytuacjach nadzwyczajnych (EUA - Emergency Use Authorization) lub o formalne zatwierdzenie szczepionki. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) poprosiła firmy o obserwowanie uczestników badań pod kątem skutków ubocznych przez dwa miesiące po otrzymaniu ostatniej dawki szczepionki. Pierwsze decyzje FDA spodziewane są w grudniu.

Organy regulacyjne w Europie, Wielkiej Brytanii i Kanadzie rozważają dane w miarę ich udostępniania przez firmy. Nie jest jeszcze jasne, kiedy będą zapadały decyzje o dopuszczeniu szczepionek do użytkowania.

Co się dzieje w sprawie szczepionek w Chinach?

Chiny donoszą o kilku zaawansowanych badaniach nad szczepionkami, w tym prowadzonych przez China National Biotec Group (CNBG), CanSino Biologics (firma kanadyjsko-chińska, prowadząca testy między innymi w Meksyku) i Sinovac. Sinovac i CNBG spodziewają się jeszcze w listopadzie danych z wczesnych prób.

Już w lipcu Chiny uruchomiły jednak program szczepień awaryjnych skierowany do kluczowych pracowników i osób narażonych na wysokie ryzyko infekcji.

Co się dzieje w sprawie szczepionek w Rosji?

Według doniesień z Rosji, w kraju tym zarejestrowano już dwie szczepionki przeciw koronawirusowi, jeszcze przed ukończeniem badań klinicznych. Zarejestrowany w październiku preparat EpiVacCorona powstał w centrum wirusologii Wektor w Nowosybirsku. Ma być udostępniony do powszechnego stosowania od 1 stycznia 2021 roku.

Pierwsza rosyjska szczepionka, Sputnik-V - także wciąż na etapie badań prowadzonych przez moskiewski Instytut Gamaleja - została zarejestrowana w sierpniu. Informując o tym, prezydent Rosji Władimir Putin mówił, że zaszczepiła się między innymi jedna z jego córek. Łącznie preparat podano dotychczas około 40 tysiącom osób, w tym przedstawicielom świata polityki. Także Sputnik-V ma być powszechnie stosowany od przyszłego roku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Żyrinowski zaszczepił się Sputnikiem V>

W pierwszej fazie badań klinicznych znajduje się trzecia rosyjska szczepionka, nad którą trwają prace w ośrodku badań nad preparatami immunobiologicznymi im. Czumakowa Rosyjskiej Akademii Nauk.

Autor: rzw / Źródło: Reuters, PAP, tvnmeteo.pl

Pozostałe wiadomości