Tej nocy znów szansa na zorze

Zorza nad Środkowym Zachodem USA, 25 stycznia 2012 r.

Dzisiejszej nocy może dojść do zwiększonej aktywności zórz polarnych. Zjawisko nastąpi na skutek sobotniego koronalnego wyrzutu masy w kolejnej eksplozji na powierzchni Słońca. Zorze będą słabsze niż kilka dni temu, ale równie widowiskowe.

Według danych amerykańskiej agencji meteorologicznej, koronalny wyrzut masy z 10 marca zacznie wpływać na magnetosferę ziemską w poniedziałek wieczorem.

Dzięki temu znów będziemy mogli podziwiać zorze polarne, choć będą one słabsze niż w zeszłym tygodniu.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZORZACH POLARNYCH Z 8 MARCA

Zorze będą najlepiej widoczne na dużych szerokościach geograficznych, głównie w północnych stanach USA, Kanadzie czy Krajach Skandynawskich.

Ich obserwację utrudni Księżyc, który będzie widoczny w 80 proc., czyli wciąż będzie mocno świecił.

Alex Sosnowsky, ekspert z accuweather.com twierdzi, że siła możliwych zakłóceń, zwłaszcza urządzeń GPS czy generatorów prądu, zależy głównie od dwóch czynników: siły czołowego wyrzutu, który dotrze do Ziemi, i kąta jej padania. - Na razie trudno przewidzieć, co się wydarzy, i gdzie dokładnie uderzą cząsteczki masy - tłumaczy ekspert i dodaje, że nie ma powodów do większych obaw. W skrajnym przypadku może dojść jedynie do krótkich przerw w odbiorze radia i sygnałów GPS.

NOAA przestrzega jednak, że silna burza magnetyczna może spowodować zakłócenia odbiorników satelitarnych wbudowanych do systemów komputerowych m.in. samolotów. Dlatego niektóre komercyjne loty zapobiegawczo będą kierowywać swoje rejsy z dal od regionów polarnych, czyli miejsc najbardziej zagrożonych oddziaływaniem burzy magnetycznej.

Autor: mm/mj / Źródło: accuweather.com

Pozostałe wiadomości