Najnowsze

Takich ulew jeszcze nie było

Najnowsze

Przyczyną ulew jest front atmosferyczny

Nad Morzem Śródziemnym skończyło się lato. Po letnich wyżach nastał czas aktywnych, deszczowych niżów. Będą one w tym rejonie utrzymywać się z przerwami do wiosny.

To sytuacja typowa, zawsze w tej chłodniejszej części roku ciepło uwalniane z nagrzanych latem wód Morza Śródziemnego jest jedną z głównych przyczyn powstawania w tym regionie niżów deszczonośnych. Jednak ulewy, które nawiedzają obecnie Włochy to rzadkość.

Jak podają włoskie media, burze o olbrzymiej sile, które przetoczyły się nad włoskimi regionami Liguria i Toskania lokalnie dały opady rzędu 300 i nawet 500 l/m kw. w ciągu 24 godzin. To tereny o urozmaiconej rzeźbie terenu, sprzyjające lub wręcz wymuszające silne wypiętrzanie się chmur Cumulonimbus, tym samym wywołując lokalnie silne ulewy. Opady, które wystąpiły w północno-zachodniej części Włoch jeszcze nigdy nie miały tam takiej intensywności.

Przyczyną ulew jest front atmosferyczny, będący frontem troposferycznym, obejmującym cała troposferą i oddzielającym zimne polarnomorskie masy powietrza znad Północnego Atlantyku i ciepłe masy powietrza znad północnej Afryki i Morza Śródziemnego. Front rozciąga się od Skandynawii aż po Tunezję. W rejonie Włoch na froncie tym powstał płytki ale bardzo aktywny niż, którego centrum minionej doby znajdowało się właśnie nad Toskanią. Fragment frontu zalegający nad Włochami ma charakter frontu chłodnego, na którym utworzyły się potężne chmury burzowe sięgające wierzchołkami 10-12 km wysokości. Niż wraz z frontem atmosferycznym zmierza obecnie w stronę Adriatyku. W konsekwencji całe Włochy zagrożone są intensywnymi opadami deszczu i burzami.

Zarówno grunt jak i kanalizacja w miastach i miasteczkach Włoch nie jest w stanie przyjąć w ciągu kilku godzin tak potężnych ilości wody. I to jest powodem powodzi jak i osuwisk ziemi. Niestety, kraje w basenie Morza Śródziemnego mają bogatą orografię, to znaczy, że sporo tam obszarów górskich, wobec czego większość intensywnych opadów deszczu, czy to we Włoszech czy Grecji przynosi ze sobą osunięcia ziemi i powodzie. Ten rejon Europy jest zamieszkany przez człowieka od tysięcy lat i od tysięcy lat intensywnie zmieniany. Szczególnie na tym tle wyróżnia się Grecja, o mocno zmienionym środowisku naturalnym i o ubogiej cienkiej glebie, porośniętej głównie gajami oliwnymi. Zwarta szata roślinna na dużych obszarach mogłaby stanowić dobre zabezpieczenie przed szybkim gwałtownym spływem wód, przed osuwiskami błotnymi i zniszczeniami.

Czytaj więcej wpisów na blogu.

Autor: Arleta Unton-Pyziołek / Źródło: TVN Meteo

Pozostałe wiadomości