Najnowsze

Tak Krzyżacy podbijali Mazury. Znaleźli most na dnie Jezioraku

Najnowsze

Pozostałości mostu odkryli archeolodzy podwodni

Archeolodzy podwodni z toruńskiego uniwersytetu znaleźli pozostałości średniowiecznego mostu na jeziorze Jeziorak. Drewniana konstrukcja prowadziła z wyspy Wielka Żuława na stały ląd. To pierwszy odnaleziony tego typu obiekt zbudowany przez Krzyżaków.

Pozostałości mostu archeolodzy podwodni odnaleźli w rejonie wyspy Wielka Żuława. Rzędy pali dębowych prowadziły z niej w kierunku północnym.

Pierwszy

Odkrycie jest wyjątkowe, bo to pierwszy odnaleziony tego typu most zbudowany przez Krzyżaków.

- Na dodatek udało nam się ustalić datę powstania tego mostu, co pokazuje proces ekspansji krzyżackiej na Mazury - powiedział dr hab. Andrzej Pydyn z Instytutu Archeologii UMK w Toruniu.

Określono ją na drugą połowę XIII w. Takie wyniki dała analiza dendrochronologiczna przeprowadzona przez prof. Tomasza Ważnego z Wydziału Sztuk Pięknych UMK. Pobrano do niej próbki drewna z dwóch pali wykorzystanych do konstrukcji. Badanie pozwoliło ustalić daty ścięcia drzew.

Kontrolowali szlak do Elbląga

- Wydaje się wysoce prawdopodobne, że most powstał zimą 1268/1269 r., w czasie drugiego powstania Prusów przeciw Zakonowi (które objęło lata 1260-1274). Do konstrukcji mostu wykorzystano głównie pale dębowe, ale przeprawę wzmacniano również palami wykonanymi z innych gatunków drewna, np. olchy i brzozy. Maksymalny rozstaw pali wynosi 3,5 m, wydaje się jednak bardziej prawdopodobne, że szerokość mostu wynosiła tylko ok. 2,5 m, a skrajne pale stanowiły przypory skośne - opowiadał Pydyn.

Zdaniem naukowca lokalizacja mostu świadczy o tym, że Wielka Żuława pełniła istotną rolę w systemie militarnym państwa krzyżackiego, a znajdująca się na niej strażnica rycerska kontrolowała prowadzący z południa na północ szlak komunikacyjny wzdłuż jeziora Jeziorak w kierunku Elbląga.

W rejonie mostu archeolodzy wydobyli trochę średniowiecznych przedmiotów np. siekierę. Zostaną one teraz poddane konserwacji.

Pale zostaną w dnie

Pydyn poinformował, że pozostałości mostu zostały w dnie jeziora i nie będą z niego wyciągane. Pale sfotografowano i to właśnie zdjęcia będą wykorzystywane dla potrzeb naukowych.

Badania na Jezioraku prowadzono w ramach interdyscyplinarnego projektu "Katalog grodzisk Warmii i Mazur", finansowanego z Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki. Kieruje nim prof. Zbigniew Kobyliński z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Autor: js/ŁUD / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości