Najnowsze

Sześć lat deszczu w jeden miesiąc. Padać na razie nie przestanie

Najnowsze


W Peru z powodu powodzi zginęło już co najmniej 80 osób. W ciągu ostatniego miesiąca spadła sześcioletnia suma opadów. Synoptycy zapowiadają, że deszczu będzie jeszcze więcej.

Ulewny deszcz przez ostatnie tygodnie w Peru wywołał największą od 20 lat powódź. W miejscowości Piura, w północno-zachodniej części Peru w ciągu miesiąca spadło 448 litrów na metr kwadratowy deszczu. To prawie sześć razy więcej niż pada tam w ciągu roku. Miejscami w trakcie jednej nawałnicy spadło 137 l/mkw. deszczu w ciągu godziny.

Strefa opadów deszczu w Peru 20 marca 2017 rokuNASA/JAXA, Hal Pierce

Najgorzej w miastach

Specjaliści za tragiczne powodzie w Peru obwiniają zmiany zachodzące w klimacie. Według nich powodują one częstsze i bardziej intensywne powodzie, a także susze i burze. W krajach Ameryki Łacińskiej najbardziej narażeni na powodzie są mieszkańcy miast i przedmieść, których jest coraz więcej. Ludzie w ciągu ostatnich lat migrują z rejonów wiejskich do miast. W związku ze słabą przepuszczalnością podłoża w mieście, woda na powierzchni utrzymuje się dłużej. Na takich obszarach system kanalizacji często zawodzi podczas obfitych i długotrwałych opadów deszczu.

Niepokojące prognozy

Synoptycy ostrzegają, że opady w najbliższych dniach, a nawet tygodniach, nie ustaną. Oznacza to, że sytuacja nie poprawi się, a może się nawet pogorszyć. Zalane mogą zostać kolejne obszary, pojawi się więcej lawin błotnych. Eksperci twierdzą, że ulgę przyniesie pora sucha, która zazwyczaj pojawia się w maju.

Suma opadów w północnym Peru od 14 do 21 marca
Suma opadów w północnym Peru od 14 do 21 marcaNASA/JAXA, Hal Pierce

Rząd ostrzega ludzi, żeby przygotowali się na taki scenariusz. Oprócz powodzi śmiertelnie niebezpieczne są również lawiny błotne, które w jednej chwili potrafią wedrzeć się na ulice miast. Rząd już planuje przeznaczyć dodatkowe fundusze na rozwój sieci kanalizacji w miastach, tak aby taka sytuacja jaka zaistniała teraz, już więcej się nie powtórzyła. Powodzie w Ameryce Łacińskiej często dotykają również ludzi najbiedniejszych.

Bilans ofiar rośnie

W związku z tym tragicznym żywiołem bilans ofiar cały czas wzrasta. Najświeższe doniesienia podawały o tym, że nie żyje już co najmniej 80 osób. W północnej części kraju nadal obowiązuje stan wyjątkowy. W wielu regionach woda wdarła się do domów, sklepów czy szpitali. Zalana jest między innymi stolica - Lima.

Autor: AD/aw / Źródło: NASA, BBC, Reuters

Pozostałe wiadomości