Najnowsze

Śmierć niesiemy sobie sami. Za prawie 40 procent zgonów z gorąca odpowiada człowiek

Najnowsze

[object Object]
Za nami najgorętsza dekada w historiiNASA's Scientific Visualization Studio/Kathryn Mersmann
wideo 2/22

Katastrofę klimatyczną widać choćby we wzroście średniej temperatury na świecie i gwałtownych zjawiskach pogodowych, ale powoduje ona także wiele problemów zdrowotnych u ludzi i przedwczesnych zgonów. Do ponad jednej trzeciej śmierci związanych z upałami na całej planecie w latach 1991-2018 przyczyniło się globalne ocieplenie wywoływane przez człowieka - wynika z najnowszych badań.

Na potrzeby badania opublikowanego na łamach pisma "Nature Climate Change" wykorzystano dane z lat 1991-2018 z 732 lokalizacji w 43 krajach. Naukowcy zbadali te warunki pogodowe, które były powiązane z emisją szkodliwych gazów do atmosfery, oraz te z nimi niezwiązane. To pozwoliło im oddzielić wzrost globalnej temperatury spowodowany działalnością człowieka od naturalnych trendów.

Stwierdzono, że za 37 procent wszystkich zgonów związanych z upałami w badanych miejscach odpowiedzialna jest działalność człowieka. W największym stopniu - ponad 50 proc. - w Azji Zachodniej, Azji Wschodniej oraz Ameryce Środkowej i Południowej. Analiza nie dotyczyła całej Ziemi, gdyż nie było na przykład wystarczających danych z dużych obszarów Afryki i Azji Południowej.

"Wierzchołek góry lodowej"

Jeden z autorów badania profesor Antonio Gasparrini z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej podkreślił, że "to rodzaj wezwania do działania", aby zapobiec potencjalnym skutkom postępującego globalnego ocieplenia w ciągu kolejnych lat. Dodał, że nie trzeba czekać do 2050 roku, aby zobaczyć jak dużą liczbę zgonów wywołują upały.

Zgodnie z porozumieniem paryskim z 2015 roku rządy państw świata zobowiązywały się ograniczyć wzrost globalnej temperatury znacznie poniżej dwóch stopni Celsjusza do 2050 roku względem epoki przedprzemysłowej. Kraje mają również dążyć do tego, aby nie przekroczyła ona 1,5 st. C. Obecnie anomalia wynosi około 1,2 st. C

Jak zaznaczyła główna autorka badania doktor Ana Vicedo-Cabrera z Uniwrsytetu w Bernie, zgony "to tylko wierzchołek góry lodowej", a wzrost średniej temperatury na świecie wywołuje problemy zdrowotne, najczęściej związane z układem sercowo-naczyniowym i oddechowym.

Ranking ryzyka klimatycznego (PAP/Adam Ziemienowicz)PAP/Adam Ziemienowicz

Autor: ps / Źródło: The Guardian, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości