Najnowsze

Powodzie na Wyspach. "Nie ma ciepłej wody, kąpieli, światła, telewizji, internetu"

Najnowsze


Agencja Środowiska ostrzega Brytyjczyków przed powodziami, które mogą zagrozić mieszkańcom południowej części kraju. Powodzie te są efektem głębokiego niżu, który od poniedziałku gwałtownie psuł pogodę na Wyspach. Synoptycy z Met Office nie mają jednak dobrej wiadomości - na noc z czwartku na piątek prognozowane jest kolejne pogorszenie warunków atmosferycznych.

Kilka rzek Wielkiej Brytanii przekracza stany alarmowe, a w wielu miejscach południowej Anglii doszło do powstania rozległych powodzi. Jeszcze w czwartek rano obowiązywały 83 ostrzeżenia przed powodzią. Większość z nich dotyczyło południowo-wschodniej i południowo-zachodniej Anglii, choć tam już zrobiło się niebezpiecznie, bo jak wynika z doniesień służb ratunkowych, około 1 tys. budynków w tej części kraju zostało zalanych, a w czwartek władze postanowiły ewakuować 11 osób.

Nie można przywrócić prądu

Powódź utrudnia też przywracanie energii elektrycznej. Jak informowały brytyjskie media, około południa nadal ponad 13 tys. budynków było pozbawionych dostępu do prądu. Specjaliści obawiają się, że prace mogą przedłużyć się do przyszłego tygodnia. Towarzystwo Sieci Energetycznej podaje, że najtrudniejsza jest sytuacja w hrabstwach: Kent, Sussex i Surrey (południowo-wschodnia Anglii).

- Praca, jaką muszą wykonać inżynierowie, jest znacznie utrudniona przez szkody wywołane przez ostatnie nawałnice - zalane i zablokowane drogi dodają nam sporo utrudnień - wyjaśnił rzecznik Towarzystwa Sieci Energetycznej.

Tysiące ludzi od wtorku żyje bez prądu. - Nie ma ciepłej wody, kąpieli, światła, telewizji, internetu... Jest nam zimno - relacjonował mieszkaniec hrabstwa Sussex.

Pogoda znowu się pogorszy

Jednak według meteorologów sytuacja szybko się nie poprawi. Na noc z czwartku na piątek prognozowane są kolejne załamanie pogody. Według prognoz, może spaść 25 mm deszczu, a porywy wiatru sięgną powyżej 110 km/h (w części przybrzeżnej). Jednak synoptycy uspakajają, że nadejście kolejnego niżu nie będzie tak niebezpieczne jak tego z poniedziałku, który był jednym z najgłębszych niżów na lądzie od ponad 120 lat

Autor: kt/map / Źródło: BBC

Pozostałe wiadomości