Najnowsze

Popielica znalazła nowe lokum

Najnowsze

Popielice są aktywne nocą, dzień przesypiają w kryjówkach

Co najmniej 150 popielic, gryzoni przypominających szczura z ogonem wiewiórki, wypuszczą przyrodnicy w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym w ciągu najbliższych trzech lat. Liczą, że pozwoli to stworzyć w zachodniej Polsce kolejne stanowisko tego zagrożonego gatunku.

Popielica to nadrzewny gryzoń z rodziny pilchowatych, wielkości zbliżonej do małej wiewiórki. Jej cechą charakterystyczną jest puszysty ogon. Biologia gatunku silnie związana jest z lasami bukowymi.

Do reintrodukcji, czyli ponownego wprowadzenia na stare miejsca bytowania, zostaną wykorzystane popielice odłowione w południowej i wschodniej części kraju oraz około 30-40 zwierząt pochodzących z hodowli pod Poznaniem. Pierwsze popielice rozpoczną aklimatyzację w nowym środowisku już w piątek.

Idealne warunki dla popielic

W lasach Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego mimo poszukiwań nie stwierdzono obecności popielic. Warunki środowiskowe są tam jednak bardzo korzystne dla tego gatunku.

Znajdują się tam chętnie zasiedlane przez popielice stare drzewostany bukowe, lasy mieszane z udziałem buka oraz inne drzewostany z dębem, grabem, leszczyną i modrzewiem. Zwierzęta będą wypuszczane w lasach, głównie na terenie rezerwatów przyrody, znajdujących się w gminach: Barlinek, Kłodawa i Strzelce Krajeńskie.

Pierwsze dni najtrudniejsze

Aklimatyzacja popielic będzie przebiegać w lekkich, drucianych klatkach umieszczonych na drzewach. Zwierzęta będą w nich zamknięte przez tydzień i w tym czasie dokarmiane.

Następnie klatki zostaną otwarte, jednak nadal będzie w nich podawany pokarm, aby popielice nie rozpierzchły się zbyt szybko po dużym obszarze. Cały czas zwierzęta będą obserwowane przez przyrodników.

Popielica z tatuażem

Wypuszczone zwierzęta zostaną oznakowane poprzez wykonanie tatuażu na uszach i zaopatrzone w nadajniki radiowe. Po ściągnięciu nadajników, przybliżona liczebność populacji i jej rozmieszczenie będą określane dzięki nocnym nasłuchom wokalizujących popielic i poprzez poszukiwanie śladów ich żerowania.

Monitoring będzie polegał także na nagrywaniu głosów, a następnie ich odtwarzaniu w celu sprowokowania zwierząt do odzywania się, co umożliwi ich lokalizację i określenie liczebności.

Wyjątkowo rzadkie zwierzę

W północnuych i zachodnich częściach kraju, takich jak: Pomorze Zachodnie, zachodnia część Pomorza Gdańskiego, Wielkopolska, Ziemia Lubuska - popielica jest gatunkiem wyjątkowo rzadkim, znanym współcześnie jedynie z czterech stanowisk.

- Mamy nadzieję, że na terenie północnej części Ziemi Lubuskiej uda się skutecznie wprowadzić ten gatunek do rodzimych lasów, a tym samym przyczynić do jego ochrony. Do tej pory bardzo mała populacja utrzymała się tylko w okolicy Szprotawy (Lubuskie) - dodał Radosław Dzięciołowski, z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra", realizującego projekt pn. "Reintrodukcja popielicy Glis glis w lasach Polski Zachodniej".

Mały gryzoń o puszystym ogonie

Popielica jest zwierzęciem stosunkowo rzadkim w naszym kraju i jako gatunek zagrożony została umieszczona w "Polskiej czerwonej księdze zwierząt".

Autor: usa//ŁUD / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości