Najnowsze

Po co podbijać kosmos? By zrobić coś wielkiego i przypadkiem pożytecznego

Najnowsze

Karol Wójcicki o korzyściach coraz bliższego zdobycia Czerwonej Planety
TVN 24Karol Wójcicki o korzyściach coraz bliższego zdobycia Czerwonej Planety

Co przeciętny Kowalski ma z tego, że amerykańska agencja kosmiczna NASA z powodzeniem wystrzeliła na orbitę nowy model statku kosmicznego wyniesionego na potężnych rakietach wypalających setki litrów paliwa? - Różne technologie, które są odkrywane zupełnie przy okazji takiego lotu kosmicznego i potem trafiają do naszego życia codziennego - odpowiada bez namysłu Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik.

W porannej rozmowie z prowadzącymi "Wstajesz i Weekend" w TVN24 Karol Wójcicki wymieniał liczne profity związane z nowym rozdziałem kosmicznych wojaży pod szyldem amerykańskiej agencji kosmicznej NASA.

Bo co z tego, że na innym kontynencie z powodzeniem udało się wystartować jakiejś rakiecie wynoszącej na orbitę jakiś tam statek? Gdy się nad tym poważnie zastanowić, to właściwie... wszystko.

Z orbity do komórki

- Różne technologie, które są odkrywane zupełnie przy okazji takiego lotu kosmicznego i potem trafiają do naszego życia codziennego - odpowiada bez namysłu Wójcicki. - Gdy tak rozglądam się po tym studio - kontynuował młody popularyzator nauki - to myślę, że moglibyśmy jeden za drugim wymieniać różne urządzenia i technologie, jakie się tutaj znajdują, a które powstały astronomii czy astronautyki - zauważył.

Jednym ze świetnych przykładów, zaznacza Wójcicki, jest matryca CCD (ang. Charge Coupled Device), czyli układ wielu światłoczułych elementów rejestrujących i umożliwiających odczyt sygnału elektrycznego proporcjonalnego do ilości padającego na nich światła. Nieustannie polepszając ich rozdzielczość masowo stosuje się je w aparatach cyfrowych, m.in. w zwykłej komórce z aparatem.

"Zrobić coś wielkiego"

- Przecież wynaleziono je (matryce CCD - przyp. red.) w celu robienia pięknych zdjęć kosmosu, to tam je po raz pierwszy zastosowano. A dziś są w codziennym życiu - podkreślał w rozmowie z TVN24.

- Kiedy więc zadajemy sobie pytanie, po co lecieć na Marsa - kontynuował Wójcicki - to właśnie po to: żeby zrobić coś wielkiego, ale przy okazji odkryć mnóstwo nowych rzeczy technologicznych - podkreślił popularyzator z Centrum Nauki Kopernik.

Autor: mb/map / Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: NASA

Pozostałe wiadomości