Piękno wykute w śniegu. Smoki, psy i zamki


Na kilka dni w roku amerykańskie Breckenridge w stanie Kolorado staje się prawdziwą mekką rzeźbiarzy. W miasteczku od rana do wieczora słychać jak w potężnych, białych blokach wykuwają się niezwykłe wizje śnieżnych artystów.

Rzeźbiarze, dla których tworzywem jest śnieg, rywalizują w Breckenridge już po raz 23. Jedynym ograniczeniem dla osób startujących w konkursie jest wyobraźnia oraz śnieżna materia. Możliwości są więc ogromne.

20 tonowe bryły

Każdy artysta biorący udział w rywalizacji ma do dyspozycji 20-tonowy blok śnieżny. Spektrum pomysłów jest bardzo szerokie, w bryłach powstają zarówno podobizny jak i uwiecznione abstrakcje.

Śnieżne rzeźby nocą

Festiwal rozpoczął się 22 stycznia i potrwa do sobotniego popołudnia. Same rzeźby będą zdobić Breckenridge do 5 lutego. Jak zapewniają organizatorzy, atrakcją jest podziwianie śnieżnych posągów w nocnej scenerii.

Pomysłodawcy zawodów oprócz konkursu głównego przewidzieli również rywalizacje w kategoriach publiczność oraz dzieci. Głosować może każdy, kto zasili dolarem fundację śnieżnych rzeźb.

Autor: adsz/ja / Źródło: ENEX

Pozostałe wiadomości