Najnowsze

Ostre zapalenie ucha środkowego możliwym powikłaniem grypy. Ekspert przestrzega

Najnowsze

Jak dochodzi do zakażenia wirusem grypy?tvn24
wideo 2/20

Ostre zapalenie ucha środkowego może być powikłaniem po grypie - ostrzega laryngolog profesor Piotr H. Skarżyński.

W ramach akcji "Zaszczep się Wiedzą" profesor Piotr H. Skarżyński z Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach pod Warszawą przekonuje, że w ochronie przed grypą sezonową nie wystarczy używać ciepłej odzieży i odpowiedniej czapki naciąganej na uszy. Ubiór - jak podkreśla specjalista - należy dostosować do pogody, jednak najlepszą formą profilaktyki grypy są szczepienia sezonowe. Powinny być one stosowane zarówno u dorosłych, jak i dzieci.

Powikłaniem dziecięcym grypy może być niebezpieczne ostre zapalenie ucha środkowego, z kolei u osób starszych skutkiem tego zakażenia może być niedosłuch, a nawet głuchota. Zapalenia uszu dość często występują w wieku dziecięcym, w późniejszym wieku są już rzadziej spotykane, ponieważ wraz z wiekiem zmienia się budowa ciała, dojrzewa też układ odpornościowy.

- Należy podkreślić, że wiele chorób rodzi się z zaniedbań, do których dopuszczono w dzieciństwie. Punktem wyjściowym może być "zwykłe" zapalenie ucha, które nie zostało odpowiednio szybko zdiagnozowane i leczone. Choroba ta w większości przypadków zarówno u dorosłych, jak i u dzieci przebiega łagodnie, niemniej jednak czasami skutkuje to powikłaniami, które trzeba leczyć chirurgicznie, aby ratować słuch, co często jest skomplikowane - podkreśla prof. Piotr H. Skarżyński.

"Dawniej niedosłuch spowodowany chorobami zakaźnymi występował znacznie częściej"

Problemy ze słuchem mogą być powikłaniem po grypie, jak i śwince, różyczce czy odrze. Zagrożenie dotyczy zarówno dzieci, jak i dorosłych, choć najbardziej narażeni na problemy ze słuchem są seniorzy i małe dzieci. - Dawniej niedosłuch spowodowany chorobami zakaźnymi występował znacznie częściej. Dziś, dzięki szczepieniom, znacznie rzadziej przechodzimy na przykład świnkę, przez co o niektórych chorobach nawet już nie pamiętamy - mówi ekspert.

Na szczęście całkowita utrata słuchu nie jest częstym powikłaniem grypy. - W niektórych przypadkach wirus może zaatakować ucho wewnętrzne, wtedy często dochodzi do - jeszcze do niedawna nieodwracalnej - utraty słuchu. Na szczęście postęp medycyny w ostatnich latach umożliwił takim pacjentom odzyskanie słuchu dzięki możliwości wszczepiania implantów słuchowych, takich jak na przykład implanty ślimakowe. Natomiast gdy wirus zaatakuje nasz układ nerwowy rokowanie jest już dużo gorsze, a nieodwracalna całkowita głuchota to wcale nie najgroźniejsze z powikłań, jakie nam wtedy zagrażają - ostrzega prof. Piotr H. Skarżyński.

Jako przykład specjalista podaje odrę, która jest niebezpieczną chorobą zakaźną. Zakażenie odrą może skutkować między innymi zapaleniem ucha środkowego, a w najgorszym przypadku zapaleniem mózgu, które w pięciu procentach przypadków prowadzi do śmierci.

Fakty o grypie (PAP/Maciej Zieliński, Adam Ziemienowicz)PAP/Maciej Zieliński, Adam Ziemienowicz

Więcej chętnych do szczepienia

Profesor Piotr H. Skarżyński przyznaje, że spotyka się niechęcią niektórych osób do szczepień, ale pandemia COVID-19 wiele zmieniła w tej sprawie. Od marca więcej osób pyta o szczepienia przeciwko grypie. - Wydaje mi się, że strach przed koronawirusem spowodował weryfikację stanowisk niektórych osób. Jako lekarz, który w codziennej praktyce spotyka pacjentów z różnymi schorzeniami mam wyobraźnię co może spowodować brak szczepień u dzieci. Myślę, że prawdziwe zetknięcie się z zagrożeniem nieodwracalnych powikłań (na przykład śmierci własnego dziecka), które mogą powodować choroby, zmieni podejście przeciwników szczepionek - uważa ekspert.

Ministerstwo Zdrowia obiecuje, że dostępnych będzie dwa miliony szczepionek przeciwko grypie (na 38 milionów Polaków), ale na razie nie są one dostępne.

Jak uchronić się przed grypą? (Główny Inspektorat Sanitarny)Główny Inspektorat Sanitarny

Autor: ps / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock