Najnowsze

Noworodek zakażony koronawirusem

Najnowsze


Noworodek, który przyszedł na świat w Londynie, jest zakażony koronawirusem - informują brytyjskie media. Jego matka przed porodem została przyjęta do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc.

Kobieta na kilka dni przed porodem trafiła do szpitala North Middlesex w Londynie. Tam została zbadana na obecność koronawirusa, ale wynik testu, który potwierdził, że jest ona zakażona, był znany dopiero po porodzie.

Noworodek został poddany badaniu natychmiast po przyjściu na świat i okazało się, że także jest zakażony.

Jak doszło do zakażenia

Lekarze próbują obecnie ustalić, czy dziecko zakaziło się wirusem w czasie porodu, czy też jeszcze w łonie matki.

"Personel mający kontakt z obydwoma pacjentami został poinformowany o konieczności odizolowania się. Pracownicy służby zdrowia pilnie starają się dowiedzieć, jakie są okoliczności ich infekcji" - powiedziało cytowane przez "The Sun" źródło w szpitalu.

W oświadczeniu szpitala, cytowanym przez brytyjski dziennik "The Guardian", napisano, że u dwojga pacjentów szpitala potwierdzono obecność koronawirusa. Jeden z nich znajduje się na miejscu w izolatce, drugi został przetransportowany do innej, specjalistycznej placówki. Według informacji "The Sun", na miejscu leczony jest noworodek.

Nie pierwszy taki przypadek

Na początku lutego obecność koronawirusa stwierdzono u noworodka, który przyszedł na świat w chińskim mieście Wuhan, epicentrum koronawirusa.

Był to pierwszy tego typu przypadek na świecie. Eksperci stawiali wówczas dwie hipotezy dotyczące sposobu pojawienia się koronawirusa w organizmie dziecka. Według jednej, podawanej przez ordynatora oddziału medycyny noworodkowej szpitala dziecięcego w Wuhanie Zenga Lingkonga, dziecko mogło zakazić się w łonie matki.

Niewykluczone także, że zostało zakażone już po przyjściu na świat z powodu bliskiego kontaktu z matką.

- Całkiem możliwe, że dziecko odebrało go drogą kropelkową, przez kaszel matki - stwierdził wówczas Stephen Morse, epidemiolog z Mailman School of Public Health z Uniwersytetu Columbia.

Lekarze uważają, że kobiety w ciąży i dzieci są w niewielkim stopniu narażone na komplikacje związane z wirusem i większość z nich będzie miała łagodne objawy.

Autor: /ja / Źródło: PAP, The Guardian, The Sun

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości