Lawina ziemi i wody we Włoszech


Cztery osoby zginęły w nocy z wtorku na środę w wyniku osunięć ziemi po gwałtownych ulewach w rejonie miasta Mesyna na Sycylii - podał przedstawiciel miejscowej Obrony Cywilnej. Kilka osób wciąż jest poszukiwanych.

To, według ekip ratunkowych, niepełny bilans żywiołu w gminie Saponara, gdzie zeszła lawina ziemi i wody.

- Są też wiadomości o zaginionych – mówi Pietro Lo Monaco, szef regionalnej obrony cywilnej.

Pierwszą ofiara osunięć ziemi był 10-letni chłopiec. Krótko po północy znaleziono zwłoki dwóch innych osób – 50-letniego mężczyzny i jego 20-letniego syna. W nocy zaś ratownicy odnaleźli ciało 24-letniej kobiety. Lokalne władze podkreślają, że liczba ofiar może się powiększyć.

We wtorek deszcz padał przez cały dzień. Swoim zasięgiem objął Sycylię, Wyspy Liparyjskie, Kalabrię oraz część Sardynii.

- Ten kraj jest na kolanach. Szkody są rozległe. Wszyscy mamy nadzieję, że tych dwóch zaginionych, zmiecionych przez osuwisko żyje – powiedział Giuseppe Merlino, zastępca burmistrza, na krótko przed odnalezieniem zwłok syna i ojca.

10-letni chłopiec w chwili tragedii był w domu z matką, która została cudem uratowana. Wszystko działo się zbyt szybko. Kobieta była zaledwie kilka metrów od syna, ale nic nie mogła zrobić. Rzeka błota zabrała go ze sobą.

Trudności w ruchu drogowym i kolejowym

Większość transportu kolejowego jest zatrzymana. Pociągi utknęły pomiędzy Pace del Mela i Milazzo w pobliżu Messyny. Uwięzionych pasażerów przetransportowano minibusami. Zespoły inżynierów z serwisu kolejowego pracują nad przywróceniem ruchu.

Przez osuwiska ziemi, które zeszły miedzy Milazzo i Barcellona Pozzo di Gotto zamknięto drogę A20 prowadzącą z Messyny do Palermo.

Zniszczone domy i mosty

Błotne lawiny zniszczyły wiele domów. 50 rodzin zostało odciętych od reszty wyspy w okolicy Migliardo Gala. W Milazzo został zalany szpital, w Castroreale uszkodzone zostały drogi. Burmistrz Barcellona Pozzo di Gotto zaapelowała do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów.

Zawalił się tam również most łączący niewielką miejscowość Caldera z miejscowością wypoczynkową Spinesante.

Zamknięte szkoły

Już we wtorek burmistrz Messyny, Giuseppe Buzzanca, nakazał zamknięcie wszystkich szkół w mieście. Podobnie postąpiły władze miejscowego uniwersytetu zawieszając działanie placówki.

Nawałnice na południu Włoch

Zła pogoda jest nie tylko na Sycylii. W prowincji Catanzaro w Kalabrii, w tym Feroleto i Marcellinara z powodu ulewnego deszczu wykoleił się pociąg, w którym podróżowało około 20 pasażerów.

Burza z ulewnie padającym deszczem w dalszym ciągu szaleje w Catanzato. Straż pożarna odebrała dziesiątki zgłoszeń. Nawet w południowej części Sardynii, na wschodnim wybrzeżu w Nuoro i w Ogliasta zostały zamknięte szkoły. Podobne zarządzenie wydał burmistrz Cagliari dla obszaru Pirri.

Wiadomości o złej pogodzie schodzą wciąż z Sardynii, Kalabrii, Basilicaty, Puglii oraz z rejonów dochodzących do Marche i Abruzji.

Autor: usa/ms / Źródło: PAP, corriere.it, youtube.com

Pozostałe wiadomości